REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Ustawa krajobrazowa tylko na papierze? Prezydent rozczarowana

  • Autor: PAP
  • 08 kwi 2015 10:10
Ustawa krajobrazowa tylko na papierze? Prezydent rozczarowana
fot. Fotolia

Jesteśmy bardzo rozczarowani projektem ustawy krajobrazowej, w obecnym kształcie będzie to prawo na papierze. Proponujemy wprowadzenie wyższych kar za umieszczanie reklam niezgodnie z zasadami - powiedziała we wtorek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

REKLAMA

- Jesteśmy bardzo, ale to bardzo rozczarowani tym, co się dokonało w Sejmie, jeżeli chodzi o projekt ustawy krajobrazowej. Można by to skrótowo sformułować w ten sposób, że miała być szczęka z zębami, a zostały same dziąsła. Zostały powyłamywane wszystkie ząbki i w zasadzie będzie taki przepis o charakterze papierowym - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz na konferencji prasowej poświęconej uchwalonej przez Sejm ustawie krajobrazowej.

20 marca Sejm uchwalił ustawę krajobrazową, której celem jest uregulowanie kwestii obecności reklam w przestrzeni publicznej. Ustawa daje radom gmin narzędzia do podejmowania decyzji w tym zakresie.

Projekt tej ustawy złożył w Sejmie prezydent Bronisław Komorowski w lecie 2013 r. Przez ostatnie półtora roku pracowała nad nim podkomisja nadzwyczajna, która zmodyfikowała propozycje przedstawione przez głowę państwa. Ustawa m.in. definiuje pojęcie reklamy, szyldu, krajobrazu, krajobrazu kulturowego, krajobrazu priorytetowego. Ponadto nakłada m.in. obowiązek sporządzania przez samorząd wojewódzki audytu krajobrazowego; mają być w nim zdefiniowane obszary krajobrazów priorytetowych. Dla tych obszarów sejmik województwa ma mieć możliwość ustalania norm prawnych dotyczących wysokości, kształtu budynków i ewentualnie stosowania materiałów miejscowych lub tradycyjnej architektury.

Ustawa krajobrazowa reguluje też takie sprawy jak: umieszczanie reklam w przestrzeni publicznej, weryfikację istniejących parków krajobrazowych i innych stref dotąd chronionych. Samorządy otrzymają również szereg instrumentów prawnych w celu ochrony krajobrazu.

Jednak w opinii prezydent stolicy ustawa ma kilka bardzo istotnych wad.

Zdaniem Gronkiewicz-Waltz daje możliwość łatwego uniknięcia odpowiedzialności przez właściciela nieruchomości, na której został postawiony nośnik reklamowy z uwagi na "rażąco niską wysokość grzywny". "5 tys. zł to jest w Warszawie nic przy znanych wysokościach dochodów z nośnika (reklamowego) umieszczonego w centrum Warszawy - to jest ponad 100 tys. zł miesięcznie" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz.

Po drugie, jako wadę ustawy wskazała na niemożność wielokrotnego nakładania grzywny. "Reklama, mimo nakazu usunięcia, może wisieć nadal, jeśli komuś to się opłaca. A przy tej wysokości grzywny to się oczywiście opłaca" - podkreśliła.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY