REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki

  • Autor: Propertydesign.pl, miastojestnasze.org
  • 21 sie 2014 10:37
Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki
Kamienica przy ul. Poznańskiej 37 w Warszawie, w której mieszkał Miron Białoszewski
Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki
Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki
Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki
Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki
Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki
Walka o zabytkową kamienicę Mirona Białoszewskiego. Inwestor odpiera ataki

Kamienica przy ul. Poznańskiej 37 w Warszawie powstała w 1904 r. i od 1965 r. jest w rejestrze zabytków. Walkę o kamienicę rozpoczęło stowarzyszenie Miasto Jest Nasze alarmując, że deweloper chce zniszczyć kamienicę zmieniając ją w budynek biurowy. W środku znajduje się zabytkowy piec Mirona Białoszewskiego, poety, który mieszkał w kamienicy przez 13 lat po wojnie. Inwestor odpiera zarzuty.

REKLAMA

Poeta i pisarz Miron Białoszewski mieszkał w zabytkowej eklektycznej kamienicy w latach 1945‑58. W mieszkaniu artysty znajdował się piec, który pojawia się również w jednym z jego wierszy: „Ach, gdyby, gdyby nawet piec zabrali... Moja niewyczerpana oda do radości" (fragment).

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze przed paroma dniami zaalarmowało, że inwestor, który kupił kamienicę w wyniku reprywatyzacji, zamierza niebawem zmienić jej funkcję z mieszkaniowej na biurową. W kamienicy miały pojawić się windy, których pion według projektu znajdował się właśnie w miejscu mieszkania Mirona Białoszewskiego. 

Jak donosi MJN,  w 2012 roku konserwator wydał długą i szczegółową ekspertyzę określającą warunki przeprowadzania rewitalizacji kamienicy przy ulicy Poznańskiej 37, w których zapisano, że jakiekolwiek prace związane z adaptacją pomieszczeń do nowych funkcji powinny opierać się na zasadzie minimalnej ingerencji w strukturę budynku. Mimo to, rok później została wydana inna opinia i deweloper uzyskał zgodę na przebudowę. Deweloper dostał zgodę na wybudowanie trzykondygnacyjnego parkingu podziemnego, podział mieszkań na biura, zburzenie oryginalnych ścian działowych, zniszczenie rozet, wymianę zachowanej stolarki, oraz – co najważniejsze – usunięcie pieca Mirona Białoszewskiego - czytamy na stronie stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

Deweloper, firma Icon Real Estate odniosła się do zarzutów w oświadczeniu:

"W odniesieniu do publikacji prasowych, jakie ukazały się na temat naszej inwestycji uprzejmie informujemy, że nieprawdą jest, że kamienica przy Poznańskiej 37 ma zostać zniszczona. Nieprawdą jest też, że planujemy zniszczyć piec znajdujący się w mieszkaniu Mirona Białoszewskiego. Nie tylko nie zamierzamy go niszczyć – wręcz przeciwnie zamierzamy go wyeksponować w taki sposób, by mógł go zobaczyć każdy mieszkaniec Warszawy. Nieremontowanej przez ponad 100 lat Kamienicy chcemy nadać nowe życie."

Projektem kamienicy przy ul. Poznańskiej 37 zajmuje się biuro architektoniczne FS&P Arcus Mariusza Ścisło, co podkreśla deweloper: "Nad tym by jej odrestaurowanie odbyło się z szacunkiem dla tkanki historycznej budynku czuwa Pan Mariusz Ścisło - który jest m.in. prezesem Stowarzyszenia Architektów Polskich."

Mieszkanie Mirona Białoszewskiego jest nie tylko przykładem świetnej warszawskiej architektury z początków XX wieku, ale również żywą pamiątką po jednym z najwybitniejszych polskich twórców minionego stulecia - czytamy w portalu Miasto Jest Nasze. Miejmy nadzieję, że kamienica zostanie odrestaurowana z szacunkiem dla zabytków, jak obiecuje deweloper.

Całe oświadczenie dewelopera Icon Real Estate oraz szczegółowe odpowiedzi na nie Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze publikuje portal miastojestnasze.org



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY