REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Wątpliwości wstrzymają miliardową inwestycję? Co dalej z budową metra

  • Autor: UM Warszawa
  • 20 kwi 2017 14:03
Wątpliwości wstrzymają miliardową inwestycję? Co dalej z budową metra
II linia metra - stacja Księcia Janusza, fot. UM Warszawa

Warta 1,1 miliarda zł budowa wolskiego odcinka II linii metra może zostać wstrzymana. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję przerywającą prace, na tej kluczowej dla Warszawy inwestycji, na podstawie… wątpliwości. Dokument uchylający pozwolenie na budowę do tej pory nie dotarł do ratusza.

REKLAMA

– To bulwersujące, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego może zatrzymać tę największą infrastrukturalną, inwestycję samorządową, w tej części Europy na podstawie niepotwierdzonych wątpliwości. Przecież niemożliwe jest, aby w trwającym dziewięć miesięcy procesie uzyskiwania zgody na budowę wojewoda nie zweryfikował podstawowej informacji jaką jest prawo inwestora do dysponowania gruntami na których ma być prowadzona budowa – mówi Renata Kaznowska, wiceprezydent m.st. Warszawy. – Jeszcze dziś do wojewody skieruję pismo z prośbą o natychmiastowe powołanie zespołu kryzysowego koordynującego prace na budowie – dodaje.

Wątpliwa decyzja o wątpliwościach

Choć decyzja wstrzymująca prace na budowie wolskiego odcinka II linii metra została wydana 11 kwietnia 2017 r., wciąż do miejskiego ratusza nie dotarła korespondencja wysłana pocztą. – Uważam, że to niedopuszczalne by miasto dowiadywało się o zatrzymaniu budowy wartej ponad miliard złotych z profilu na portalu społecznościowym jednego z radnych PiS – mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz dzielnicy Wola m.st. Warszawy.

Mimo formalnego niedostarczenia decyzji, pracownicy Urzędu m.st. Warszawy dotarli do treści pisma GINB. Można w nim m.in. przeczytać, że Inspektor „powziął wątpliwości”, co do prawa dysponowania gruntem, co z kolei przełożyło się na wstrzymanie budowy. Rozterki GINB dotyczą sześciu działek.

Przypomnieć należy, że proces uzyskiwania zgody na budowę wolskiego odcinka II linii metra był wieloetapowy, bardzo wnikliwy i długotrwały. Miastu zajęło blisko dziewięć miesięcy składanie i uzupełnianie dokumentacji, zgodnie z wytycznymi wojewody mazowieckiego. – Uzyskiwanie zgody na budowę nie było łatwe. Wojewoda prosił m.in. o to by prezes metra, Jerzy Lejk złożył na piśmie oświadczenie o tym, że faktycznie jest tym za kogo się podaje – mówi Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy. – W swojej decyzji z 19 września 2016 r., wojewoda jednoznacznie stwierdził, że wydaje zgodę na podstawie kompletnej dokumentacji – podkreśla.

Dla potrzeb budowy stacji C06 „Księcia Janusza” niezbędnych było 107 działek ewidencyjnych o łącznej powierzchni 62 571 mkw. Wątpliwości GINB dotyczą sześciu z nich o powierzchni 1916 m2 (3 proc. terenu inwestycji). Prace, które miały zostać przeprowadzone na ich obszarze niemal się zakończyły, a dotyczyły tzw. przekładek instalacji podziemnych. Na terenach co do których GINB ma wątpliwości nie będą usytuowane ani korpus stacji, ani wyjścia z niej, czy też tunele podziemnej kolei.

– Należy zadać sobie uzasadnione pytanie: Czy nadzór budowlany reprezentuje i realizuje interes społeczny, czy interesy handlarzy roszczeń i biznesmenów zajmujących się reaktywacją przedwojennych spółek? – mówi Renata Kaznowska, wiceprezydent m.st. Warszawy. Fragment spornych działek związany jest z postępowaniem zwrotowym przeprowadzonym przez Ministerstwo Rolnictwa. Obecnie w tej sprawie toczy się postępowanie prokuratorskie.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY