REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Wygląd sklepu to nie wizja architekta, ale "opakowanie" produktu - wywiad z szefami Forbis Group

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 24 mar 2014 15:58
Wygląd sklepu to nie wizja architekta, ale "opakowanie" produktu - wywiad z szefami Forbis Group
Marcin Powierza i Mateusz Laskowski, członkowie zarządu Forbis Group
Wygląd sklepu to nie wizja architekta, ale "opakowanie" produktu - wywiad z szefami Forbis Group
Wygląd sklepu to nie wizja architekta, ale "opakowanie" produktu - wywiad z szefami Forbis Group
Wygląd sklepu to nie wizja architekta, ale "opakowanie" produktu - wywiad z szefami Forbis Group

O projektowaniu dla światowych marek odzieżowych i trendach w aranżacji wnętrz salonów sprzedaży opowiadają Mateusz Laskowski oraz Marcin Powierza, członkowie zarządu Forbis Group.

REKLAMA

Forbis Group realizuje wymagające projekty dla sieci odzieżowych klasy premium, m.in.: Burberry, Hugo Boss, Giorgio Armani czy Max Mara. Jak wygląda praca dla światowych marek?

Mateusz Laskowski: Koncepty sklepów światowych, ekskluzywnych sieci powstają w ich centralach. Pracują nad nimi architekci marek, a naszym zadaniem jest implementacja tych rozwiązań na polskim rynku.

I tak np. architekci wskazani przez dom mody Max Mary przekazują nam zestaw projektowy dotyczący layoutu, tzn. proponowanej aranżacji ścian, sufitu i projektu mebli. Sprawdzamy go pod względem dostosowania do polskich warunków, w tym przede wszystkim norm prawa budowlanego. Po implementacji projektu i zatwierdzeniu go przez szefów marki otrzymujemy pozwolenie na prace.

Marcin Powierza: Nasze doświadczenia z całą grupą prestiżowych marek są takie, że firmy te bardzo rygorystycznie podchodzą do odbiorów. Jakiekolwiek rozbieżności w próbkach nie wchodzą w grę.

Największym wyzwaniem jest wierne odwzorowanie założeń architektonicznych, które powstają w centrali danej marki. Charakterystyczny jest również krótki termin realizacji, bo inwestycje komercyjne rządzą się innymi prawami niż detaliczne, dla klientów indywidualnych. Wiąże się to z tym, że powierzchnia handlowa i jej wynajem są bardzo drogie, a inwestor nie chce ponosić strat z tytułu czynszu naliczanego od chwili otrzymania lokalu.

Niekiedy w sklepach o powierzchni powyżej 100 mkw. mamy na wszystko miesiąc. Harmonogram prac jest więc rozpisany na dni i godziny.

Z jakimi polskimi markami ostatnio Panowie współpracowali?

ML: Z siecią Lancerto, dla której opracowaliśmy ponad 10 punktów sprzedaży. W zeszłym roku przygotowaliśmy „shop concept” dla tej marki. Dalej rozwijamy współpracę z Lancerto.

Co wyróżnia ten projekt?

ML: Motywem przewodnim i głównym założeniem marki Lancerto było wyróżnienie się na tle konkurencji. Takim wyróżnikiem jest subtelne nawiązanie do lotnictwa i pilotów. Te motywy nieodzownie kojarzą się z profesjonalnym i męskim światem.

Sklepy Lancerto miały być męskimi wnętrzami z elementami wyposażenia wpływającymi na ocieplenie atmosfery, czyniąc je przyjaznymi i przytulnymi. Charakterystyczna jest granatowa oprawa kolorystyczna nawiązująca do munduru pilota. Sklep stał się dzięki temu wyjątkowy, a marka rozpoznawalna.

A jak to się stało, że zaczęli Państwo współpracę z Lancerto?

MP: Firma ogłosiła konkurs na opracowanie „shop conceptu” w idei lotnictwa. Wygraliśmy. Punktem wyjścia dla projektu jest zawsze marketing danej marki. Wychodzimy od grupy docelowej produktu, m.in. typu klientów. Przy tworzeniu konceptu jest też dużo pracy analitycznej i marketingowej, co nazywamy projektowaniem sprzedaży.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY