REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Zanurzone w historii

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 07 mar 2014 12:17
Zanurzone w historii
Biurowiec Le Palais
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii
Zanurzone w historii

Na ulicę Próżną znów wróciło życie – Austriackie Forum Kultury, restauracje, kawiarnia, galeria, delikatesy z barem, klub oraz reprezentacyjne siedziby firm i setki ich gości. Wszystko za sprawą inwestycji Le Palais.

REKLAMA

Le Palais – tak pierwotnie miał nazywać się hotel przy ul. Próżnej w Warszawie. Inwestycję zaplanowano w dwóch kamienicach czynszowych położonych w miejscu oddzielenia warszawskiego getta od pozostałej części miasta. Stało się inaczej - na obszarze Grzybowa, zaginionego już rejonu Warszawy, wyrósł biurowiec z „duszą”. Dźwięczna nazwa projektu pozostała, a architekci ze studia OP Architekten zadbali, by obiekt odzwierciedlał klimat miejsca.

Tradycja i komfort
Historia projektu Le Palais wiąże się z dwoma kamienicami czynszowymi przy rozwijającej się ul. Próżnej, których architektem był Franciszek Brauman, autor m.in. kamienicy Wedla przy ul. Szpitalnej w Warszawie. Na parterze kamienic działały lokale usługowo-handlowe, a w górnych kondygnacjach znajdowały się mieszkania właścicieli oraz lokale czynszowe. Koncepcja Le Palais musiała wpisać się w strukturę historycznych kamienic, ale też wnieść nowoczesne rozwiązania niezbędne dla powierzchni biurowych.

Efektem prac są przebudowane obiekty, które mają pięć (ul. Próżna 9) i sześć (ul. Próżna 7) kondygnacji nadziemnych, pomieszczenia techniczne w piwnicach oraz powierzchnie na parterze przeznaczone na funkcje usługowe: restaurację, kawiarnię, bar i galerię sztuki.  - Ideą projektu było stworzenie obiektu, który w szczery i rzetelny sposób podchodzi do konserwacji i rewitalizacji XIX-wiecznego budynku, łącząc historię z teraźniejszością – mówi Wojciech Popławski, architekt Le Palais. - Wnętrza płynnie przechodzą od tych XIX-wiecznych, zdobionych sztukateriami, malarstwem ściennym, z pięknymi mozaikowymi parkietami, do komfortowych współczesnych open space-ów – tłumaczy.

Jak dodaje, sztukaterie wykonane są z odpowiednio zabezpieczonego gipsu ceramicznego, balkony - z płyt z piaskowca oraz elementów żeliwnych i kutej stali. Stolarka okienna, portale okienne i drzwiowe na parterze zostały pzygotowane z wielką dbałością o detal, z zachowaniem oryginalnych proporcji.

Starannie odtworzono kolorystykę historycznej części obiektu. Jednocześnie współczesna elewacja budynku od strony podwórza, wykonana z ręcznie przygotowanych elementów ceramicznych o ceglanej barwie oraz pasów z blachy kortenowskiej, nawiązuje podziałem i rytmiką do starszej części i – jak podkreśla Wojciech Popławski - nadaje całości ciepły i przyjazny charakter.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY