REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 25 wrz 2015 14:59
Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli
fot. Fotolia
Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli
Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli
Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli
Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli
Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli
Zielony dach nad głową – rewolucja w miejskiej dżungli

Architekci coraz częściej wykorzystują roślinność jako pokrycie dachów budynków. Nic w tym dziwnego. Zastosowanie zielonych rozwiązań w projektach inwestycji miejskich przynosi korzyści wszystkim – środowisku, mieszkańcom oraz samym metropoliom.

REKLAMA

Choć z perspektywy przechodnia trudno je dostrzec, zielone dachy są w polskich miastach coraz częstszym zjawiskiem. We Wrocławiu można znaleźć ogród np. na szczycie budynku Stara Odra Residence przy ul. Na Polance 22. Jego autorem jest pracownia projektowa AP Szczepaniak. – Mamy nadzieję, że to początek nowego trendu – mówi architekt Agnieszka Szczepaniak.

- Zielone dachy mogą wydawać się nowym pomysłem, choć w naszych projektach stosujemy je od dawna. Niezupełnie jako zieleń na dachu budynku, ale jako zieleniec na dachu parkingów podziemnych. Zielone dachy mogą też występować na poszczególnych kondygnacjach jako zielone tarasy. Takie rozwiązanie zaprojektowaliśmy w biurowcu Perydot  – dodaje architekt.

Mieszkańcy innych zakątków świata znają system zazielenień dachów od dawna. W Skandynawii od lat trawiaste strzechy chronią mieszkańców przed niskimi temperaturami. Obecnie wiele krajów dofinansowuje tego typu rozwiązania. – W Niemczech zielonymi dachami pokrytych jest około 10 proc. budynków. Z kolei Francja wprowadziła w tym roku przepisy, które wymagają, by zadaszenia nowo powstałych gmachów w strefach handlowych pokryte były roślinnością – komentuje Szczepaniak. - O takiej popularności zielonych dachów na świecie nie decydują jedynie względy estetyczne – kontynuuje architekt. – Inwestuje się w nie, ponieważ przynoszą wymierne korzyści.

Podstawową wartością jest produkcja tlenu. Więcej roślin w przestrzeni miejskiej oznacza również czystsze powietrze. To z kolei wpływa bezpośrednio na nasze zdrowie, zmniejszając ryzyko chorób płuc. Dodatkowo zielone dachy (czyli zieleń) łagodzą klimat metropolii regulując wilgotność powietrza, dają schronienie wielu owadom i mikroorganizmom. Istotnym walorem zielonych dachów jest gromadzenie i opóźnienie spływu wód opadowych. Są retencją wodną która odciąża system kanalizacyjny i zmniejsza prawdopodobieństwo lokalnych podtopień przy intensywnych opadach deszczu. Zielone zadaszenia niosą za sobą również wiele korzyści dla samych lokatorów budynków. – Z punktu widzenia architekta zielone dachy to niezwykle praktyczne rozwiązanie - ocenia Szczepaniak. - Takie zadaszenia mogą pełnić funkcję dodatkowej przestrzeni rekreacyjnej dla mieszkańców lub pracowników biurowców. Dzięki zieleni na dachach możliwe jest zwrócenie naturze terenów zielonych zabranych  w procesie budowy.

Niestety, w Polsce wciąż brakuje przepisów, które ułatwiłyby inwestorom i deweloperom pokrycie ich budynków roślinnością; rozwiązania te nie są dofinansowywane. Warto jednak pamiętać, że zastosowanie zielonych dachów rekompensuje wykorzystaną powierzchnię terenu biologicznie czynnego, czyli – mówiąc krótko – obszaru na którym stawiamy budynek.

Jedak – jak mówi architekt z biura projektowego AP Szczepaniak – to wciąż za mało,  by zielone dachy stały się w Polsce zjawiskiem powszechnym. Głównym powodem są koszty. – Wiele osób nie decyduje się na takie rozwiązania ze względu na wysoki koszt, gdyż nie jest to tylko wydatek związany z ceną wykonania zielonego dachu, ale także zwiększenie kosztów inwestycji w zakresie konstrukcji oraz instalacji wodnych – mówi Agnieszka Szczepaniak. – Widzimy, że władze miasta chcą wspierać zielone dachy, od 30.09.2015r wchodzi w życie uchwała Rady Miejskiej Wrocławia zwalniająca właścicieli lokali mieszkalnych od podatku od nieruchomości za wykonanie zielonych dachów oraz ogrodów wertykalnych. Myśli się też o promocji tego rodzaju systemów zieleni w Biurze Rozwoju Wrocławia, gdzie powstają miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Miejmy nadzieję, że powstające przepisy sprawią iż Inwestorzy we Wrocławiu, ale też w całej Polsce, będą coraz chętniej myśleli o zielonych dachach – dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY