REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Żyj, pracuj, kochaj… swoje miasto - relacja z sesji

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 27 lut 2017 16:27
Żyj, pracuj, kochaj… swoje miasto - relacja z sesji
4 Design Days, fot. PTWP

Jaka jest kondycja przestrzeni wspólnej w polskich miastach? Jak sprawić by zaniedbane „miejsca niczyje” odzyskały swój blask – nad tym debatowali uczestnicy dyskusji „Żyj, pracuj, kochaj… swoje miasto”, która się odbyła 17 lutego w ramach 4 Design Days.

REKLAMA

Dyskutowano o przeznaczeniu przestrzeni publicznych w polskich miastach. Dla kogo są miejsca wspólne? Jak je projektować, by służyły wszystkim mieszkańcom? Iwona Benek z Fundacji Laboratorium Architektury 60+ poruszyła ciekawy, choć niełatwy problem różnego rozumienia przestrzeni przez różne pokolenia jej użytkowników. - Patrzymy na przestrzeń poprzez „soczewki wieku” – mówiła. – Można zauważyć, że młodzi ludzie walczą w przestrzeni publicznej o terytorium prywatne. Dla starszych liczy się bardziej bliskość, możliwość kontaktu z innymi, integracja oraz dostępność przestrzeni.

Potwierdziła to Giovanna Carnevali, która przywołała arcyciekawy przykład kształtowania przestrzeni miejskiej Barcelony i zauważyła, że coraz częściej widocznym trendem jest takie budowanie miejsc wspólnych, aby służyły tylko dla siebie, dla pojedynczej osoby i jej potrzeb.

Katarzyna Kohler-Sitek, reprezentująca Śląskie Kamienice SA odniosła się do jej słów. - Czy wyodrębnianie przestrzeni ze względu na wiek to dobra droga? Moim zdaniem nie – trzeba stwarzać przestrzenie sprzyjające integracji, dawać przestrzeni nowe życie.

Katarzyna Kohler omówiła także obszernie rewitalizację śląskim kamienic, jej wyzwania i problemy, ale i też ogromne możliwości, jakie niesie ze sobą rewitalizacja dla przestrzeni centrów miast oraz przestrzeni postindustrialnej, jakiej na Śląsku nie brakuje.

- Przestrzeń publiczna to przestrzeń wspólnoty – potwierdził Tomasz Konior. - Miejsce, gdzie szukamy interakcji, gdzie chcemy ubogacać swoją wrażliwość, doświadczać innych. Wciąż mamy w Polsce niedobór takich przestrzeni – tętniących życiem, dających możliwości wszystkim jej uczestnikom. Skoro jednak przestrzeń publiczna jest dla wszystkich, powinna chyba być także i dla tych, którzy potrzebują izolacji i bycia sami ze sobą.

Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że przestrzeni wspólnej należy przywrócić wartość i jest to zadanie i architektów, i władz miejskich, ale i samych mieszkańców.

- W powojennej Polsce przestrzeń publiczna niejednokrotnie zanikła. Z kolei współczesną przestrzeń miejską zdegradowano w wielu przypadkach do parkingów – powiedział Mariusz Ścisło. – Nasze miasta to miasta „powybijanych zębów”, w których ciągłość historyczna, ciągłość pokoleń została zakłócona przez trudną historię.

Wśród uczestników debaty, ale i wśród jej widzów duże emocje wywołał temat odpowiedzialności architektury modernistycznej za obecny stan przestrzeni publicznej.

- Urbanistyka modernistyczna zdemolowała nasze miasta – powiedział Tomasz Konior. Nie zgodził się z nim Ryszard Nakonieczny.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY