Bar niczym mistyczna krypta



Propertydesign.pl - 31-03-2016 12:28


Weles to tajemniczy koktajlbar, nieoznaczony żadnym szyldem i schowany za niepozornymi drzwiami. Po wejściu do środka, goście przenoszą się do mistycznej krypty...

Ten warszawski lokal swoją nazwę wziął od władcy nocy, słowiańskiego boga Welesa, będącego też patronem magii, muzyki i dostatku.

Błyszczący cynowy sufit sprowadzony z USA, czy rzeźbione drewniane bary, które były kiedyś częścią brytyjskiej karuzeli, stanowią doskonałe tło dla precyzyjnie przygotowanych trunków. Całości dopełniają charakterystyczne marmurowe blaty i wykonany na zamówienie żyrandol z kryształów.

Za projekt odpowiada Grupa Warszawa - firma prowadząca rozpoznawalne lokale w stolicy, oprócz koktajlbaru Weles takie jak Warszawa Powiśle, Syreni Śpiew, Zorza, a latem także Stację Mercedes. Każde z tych miejsc jest inne i ma swój własny charakter. Za wszystkim stoją trzej twórcy - Norbert Redkie, Bartłomiej Kraciuk i Hubert Karsz.