REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Delikatna jak babka piaskowa

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 06 sie 2018 09:41
Delikatna jak babka piaskowa
fot. mat. pras.
Delikatna jak babka piaskowa
Delikatna jak babka piaskowa
Delikatna jak babka piaskowa

Trzeba się jej cierpliwie i długo uczyć. Delikatna jak babka piaskowa, łatwo się kruszy i łamie. Za to jest szlachetna, jak żaden inny materiał – o miłości do porcelany mówią Antonina Kiliś i Agata Klimkowska, absolwentki School of Form Uniwersytetu SWPS. Zaglądamy do Fenek Studio – ich autorskiej pracowni, w której powstają niecodzienne przedmioty codziennego użytku.

REKLAMA

Nawet jeśli przechodzień pędzi na złamanie karku, to przed tą witryną się zatrzyma. Popatrzy z niemym podziwem na misternie wykonane kubki i miseczki. W końcu ulegnie ich dyskretnemu urokowi, naciśnie klamkę… i znajdzie się w świecie, w którym ton nadaje porcelana. Poczuje uderzenie gorąca od pieca – właśnie wypalają się w nim nowe ceramiczne cuda. Będzie go ciągnąć do drewnianych półek, na których piętrzą się naczynka. Przy odrobinie szczęścia zobaczy, jak Agata i Tosia delikatnie czyszczą naczynka gąbką, jak je pokrywają niepowtarzalnymi wzorami. W końcu opuści pracownię – z porcelanowym trofeum pod pachą i silnym przekonaniem, że jeszcze tutaj wróci. Do Fenek Studio – świata ręcznej pracy i porcelany. Stworzyły je od podstaw w 2015 roku Antonina Kiliś i Agata Klimkowska, absolwentki specjalności domestic design w School of Form. Tosia trafiła do School of Form od razu po maturze, dla Agaty był to czwarty, po ochronie środowiska, antropologii i animacji kultury, kierunek studiów.

Zaczęło się od doniczki

Wszystko zaczęło się od doniczki. Kiedy? Na trzecim roku studiów w School of Form. Gdzie? W podrzeszowskiej Medynii Głogowskiej, gdzie w Zagrodzie Garncarskiej rękodzielnicy z całej Polski realizują swoje ceramiczne fantazje. – Miała z 30 lat, może nawet więcej. Wyglądała jak zaokrąglone gliniane korytko na nóżkach. Pokryta wzorem tak pięknym, że trudno było oderwać wzrok. A nam trudno było się pogodzić z tym, że niszczeje gdzieś w kącie starej pracowni i prawdopodobnie dożywa ostatnich dni. Odkupiłyśmy ją. I jednocześnie stwierdziłyśmy: skoro znalezienie ładnej doniczki graniczy z cudem, to może zaczniemy je same produkować? – wspomina Tosia.

Pierwsze naczynia powstają w pracowni ceramicznej School of Form pod okiem jej kierownika, Arkadiusza Szweda. Dziewczyny sadzą w nich kaktusy – te rośliny lubią szczególnie. Zresztą innym okazom może trudno byłoby przetrwać podróż z Poznania do Warszawy. Gdy ze swoim rękodzielniczym dobytkiem wystawiają się na „Przetworach”, stołecznych targach sztuki użytkowej i designu, nie opuszcza ich trema, a potem – gdy kilkanaście sztuk znajduje właścicieli – zuchwała myśl: a może tak zająć się ceramiką na poważnie?

Podskarbińska – w doborowym towarzystwie

Nie od razu moszczą się w pracowni przy ulicy Tamka. Na początku trafiają na warszawską Pragę do dawnej fabryki amunicji przy ulicy Podskarbińskiej. W postindustrialnej przestrzeni mieści się już kilkanaście pracowni. Poza zapałem i niezachwianą wiarą, że musi się udać, nie mają nic. – Naszą przestrzeń budowałyśmy od zera. Znalazłyśmy kilka walających się desek – świetnie, możemy z nich zrobić półki. Jeden sąsiad je przytnie, drugi pomoże zamontować. Na Podskarbińskiej wszyscy sobie pomagaliśmy – przysługa za przysługę, radę za radę, inspiracja za inspirację.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.