REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Design, you idiot!

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 24 lut 2016 11:26
Design, you idiot!
Panel „Design, you idiot! Jak technologia i nowe oczekiwania pokolenia X, Y, Z wpływają na myślenie o projektowaniu i architekturze” podczas 4 Design Days
Design, you idiot!
Design, you idiot!
Design, you idiot!
Design, you idiot!
Design, you idiot!
Design, you idiot!
Design, you idiot!
Design, you idiot!

Czy pokoleniu wychowanemu na grze Minecraft będzie łatwiej projektować? Dlaczego technologie łączą się z emocjami? Czy wizualizacja jest w stanie sprzedać projekt, a może to tylko niespełniona obietnica? O tym rozmawiano w czasie 4 Design Days podczas sesji „Design, you idiot! Jak technologia i nowe oczekiwania pokolenia X, Y, Z wpływają na myślenie o projektowaniu i architekturze”.

REKLAMA

Wstępem do dyskusji była prezentacja "Poznajmy się w wirtualnym świecie – technologiczna rewolucja w marketingu i sprzedaży powierzchni komercyjnych" przygotowana przez Dariusza Stachowiaka, Development Director w Workroom Technologies.

Prelegenci zastanawiali się nad tym, w jaki sposób nowoczesna technologia i oczekiwania pokolenia X, Y, Z wpływają na myślenie o architekturze i samym projektowaniu, a przede wszystkim, jak zmieniło to pracę architekta oraz w którą stronę może pójść projektowanie.

Dobra wizualizacja może sprzedać projekt?

Z nowoczesnym technologiami mamy do czynienia na co dzień. Pokolenie X, Y, Z oczekuje coraz bardziej wyrafinowanych nowinek technologicznych. Jak wspomniał architekt Marek Tryzybowicz, Bose International Planning and Architecture, spotyka się z tym w swojej pracy, niezależnie od tego, czy realizuje projekt w Indiach czy w Polsce.

- Chcąc czy nie chcąc, jesteśmy częścią komercyjnego procesu. My, architekci jesteśmy współsprzedawcami dla inwestorów i deweloperów. Oni szukają przewag, a to daje im właśnie technologia  – zaznaczył Tryzybowicz.

Żyjemy w społeczeństwie konsumpcyjnym. – Wiele produktów musi mieć "ładne opakowanie", aby się sprzedały – zauważa moderatorka dyskusji Natalia Nguyen, architekt i designer. Dodaje, że za sprawą dobrej wizualizacji można sprzedać projekt.

- Obecnie obserwujemy olbrzymią dominację wizualności nad wszelkimi innymi aspektami odbioru rzeczywistości. Wszystko "konsumujemy wzrokiem". To jest pewne niebezpieczeństwo technologii, która jest przydatna, ale zachęca do projektowania pod efektowną wizualizację – twierdzi architekt Andrzej Marek.

Zdaniem Andrzeja Marka wizualizacja jest też niespełnioną obietnicą. – Wizualizacja jest tak zrobiona, aby był to świat idealny. A rzeczywistość wygląda trochę inaczej, bo pojawiają się połączenia materiałów, które tak wspaniale już ze sobą nie współgrają jak na wizualizacji, czy inne warunki oświetleniowe, a efekt nie jest już ten sam – zauważa.

Nowoczesne technologie a praca architekta

Tryzybowicz dodaje, że wszyscy architekci przygotowują teraz wizualizacje, ale zaczynają szukać też innych metod, bardziej twórczych. - Nie tylko wyrafinowana technologia ma znaczenie. Często architekci wracają do prostych rozwiązań i technik, które mogą być równie skuteczne – nadmienił. Architekt uważa, że interesujące będzie łączenie technik prostych z wyrafinowaną technologią.

W opinii Tryzybowicza, choć technologia ułatwia życie, to przez nią architekci mają mniej czasu na refleksję projektową. - Żyjemy w zawrotnym tempie, gdzie inwestor oczekuje od nas szybkiego projektu. Brakuje nam czasu na refleksję nad samą koncepcją – zwraca uwagę.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY