Dlaczego storytelling tak dobrze przyjął się w hotelarstwie



PropertyDesign.pl - 31-01-2019 11:45


Wyjątkowe historie chwytają za serce oraz pozwalają zapamiętać dany fragment rzeczywistości na długo. Dlaczego storytelling tak dobrze przyjął się w hotelarstwie? O tym rozmawialiśmy podczas 4 Design Days w trakcie debaty "Storytelling w projekcie hotelowym nabiera znaczenia".

Selina, ibis Styles, Autograph Collection... Hotelowy rynek obfituje w koncepty, które mają jeden cel: wyróżnić się na tle konkurencji i przyciągnąć gości niesamowitą historią. Skąd wzięła się moda na snucie opowieści w przestrzeniach hotelowych?

Według Piotra Gierałtowskiego, założyciela i właściciela pracowni, Gierałtowski & Partnerzy, storytelling nabiera coraz większego znaczenia i to nie tylko podczas procesu projektowania hoteli. - Jesteśmy w momencie, kiedy świat zmienia się bardzo szybko i podstawowe potrzeby, które są zaspokajane przez ludzi, przestają wystarczać. Zaczynamy szukać rzeczy wyjątkowych i wyrafinowanych. W hotelowym storytellingu chodzi o to, żeby przeżyciem było same spędzanie czasu w obiekcie – mówi Gierałtowski.

Karolina Kaim, prezes zarządu Tacit Investment zaznacza, że u podstaw storytellingu leży humanizm przemysłu hotelowego. - Historie towarzyszą ludziom od samego początku – na przestrzeni lat pojawiały się mity, podania, ballady… Wiele osób twierdzi, że nasza umiejętność zbiorowego „uwierzenia” w jedną historię jest podstawą istnienia całej naszej cywilizacji. Dlatego nic dziwnego, że historie trafiły w tej chwili do biznesu - mówi Kaim.

Podkreśla również, że brak wyróżnika to również pewien rodzaj opowieści. - Unifikacja też jest historią, gdyż stanowi opowieść o bezpieczeństwie. W tej chwili świat idzie w kierunku różnorodności, w związku z tym wymyślamy historie o tym, jak się różnić – mówi prezes zarządu Tacit Investment.

Dla Piotra Kalinowskiego, CEO MIXD, historie stanowią terapeutyczną odskocznię od rzeczywistości. - Goście hotelowi nie chcą się dziś zamykać na klucz i widzieć ciągle te same rzeczy. Zwiedzam wiele hoteli zagranicznych i widzę, że historie budują w nich tożsamość miejsca. Jednak nie oznacza to, że obiekt musi być bardzo dynamiczny i kolorowy. Detale są świetnymi nośnikami opowieści. Hotel to często również rozmowa z naszą podróżą oraz tło dla niej – mówi Kalinowski.

Architekt podkreśla również, że traktuje storytelling jako fundament każdego z projektów. - Jeżeli w trakcie projektu zajdziemy w ślepą uliczkę i zagubimy się, zawsze można zrobić trzy kroki w tył i zanurzyć się w historii - mówi CEO MIXD.

Dev Malhotra, Head for Hospitality Business Segment, Jaquar Group podkreśla, że storytelling można uprawiać na dwa sposoby: można oprzeć się na historiach już istniejących lub stworzyć swoją własną opowieść. - Ważne jest również umiejętne operowanie produktami, należy unikać przesytu i uczucia przytłoczenia historią - mówi Malhotra.

Co w trawie piszczy?

Storytelling stanowi bazę dla wielu projektów prowadzonych dziś na rynku. Tacit Investment realizuje dziś dwa obiekty oparte o wyjątkową historię: jednym z nich jest hotel The Bridge we Wrocławiu oraz Nobu Hotel w Warszawie.

- Motywem przewodnim hotelu na wrocławskim Ostrowie Tumskim jest gotyk w bardzo współczesnym ujęciu. Używając dzisiejszego języka staramy się rozmawiać z historycznym gotykiem. Podstawą są dla nas symbole i cytaty z przeszłości. Inspirujemy się gotyckim kolorem, światłem, fakturami. The Bridge jest jedynym obiektem w tamtej okolicy, który ma mniej niż 300 lat, co stanowi olbrzymią odpowiedzialność – mówi Karolina Kaim. Firma otwiera również pierwszy obiekt sieci Nobu Hotels w Europie Środkowo-Wschodniej. - Będzie to opowieść o japońskiej prostocie i wyważonym, eleganckim designie – zdradza prezes zarządu Tacit Investment.

Arche dziś całą swoją uwagę poświęca na dokończenie rewitalizacji cukrowni w Żninie, gdzie ma powstać olbrzymie centrum hotelowo-konferencyjne. - To 1/3 powierzchni całego miasta, ściśle współpracujemy z mieszkańcami w trakcie tego projektu. Chcemy z maksymalnym stopniu zachować stan budynku, w jakim istniał do tej pory, nie chcemy go ugładzać - mówi Piotr Grochowski, główny architekt Arche.

W najbliższych planach grupa ma na celu realizację hoteli w dwóch ciekawych obiektach: dawnym szpitalu w Gdańsku oraz klasztorze we Wrocławiu. - Część tego obiektu nadal zajmują siostry zakonne, które są zachwycone naszym pomysłem i oferują chęć pomocy. To też jest przykład storytellingu – zdradza Grochowski.

Na brak hotelowych projektów opartych o snucie historii nie narzeka również pracownia Gierałtowski & Partnerzy. - W tej chwili realizujemy pięć obiektów, w trzech różnych krajach, na trzech kontynentach i w oparciu o trzy różne kultury. Jest to bardzo ciekawe doświadczenie. Historia w tych realizacjach jest oparta na sposobie użytkowania obiektów. W Arabii Saudyjskiej realizujemy hotel, w którym pokojem jest willa, zaś na Wyspach Zielonego Przylądka projektujemy obiekt na pozostałościach lotniska – zdradza Piotr Gierałtowski.

Wyróżnij się, albo zgiń

Dla hotelarzy storytelling to ważny, a czasem wręcz fundamentalny element strategii. - Choć nie jest to ujęte w bezpośrednio komercyjny sposób, to historie stanowią strategię, która pomaga hotelarzom. Storytelling buduje markę hotelu – mówi Piotr Grochowski

Według Piotra Gierałtowskiego, dziś albo się wyróżnia, albo ginie. - Hotele muszą się wyróżniać, istnieje ogromna konkurencja w tej branży. Znalezienie charakteru, czy to poprzez sztukę czy design to absolutnie kluczowy element sukcesu – mówi architekt.

- Kawa, lampy, pamiątki z hotelu – wszystko może opowiedzieć historię. Storytelling może sprawić, że nie będzie nam się chciało wychodzić z hotelu. Opowiadanie historii jest kluczem do sprzedaży, nie jest to tylko element wystroju. Design hotelu to tylko wycinek doświadczenia gościa. Storytelling sprzedaje lepiej niż każda reklama –  mówi śmiałym głosem Piotr Kalinowski

Karolina Kaim podaje konkretne dane i liczby, które bezsprzecznie wskazują drogę branży. - W 2050 roku na świecie będzie 10 miliardów ludzi, ostatnie 100 lat to był wzrost o 8 miliardów. To realne: będziemy musieli się jakoś wyróżnić. Jestem absolutnie przekonana, że historie to przyszłość komunikacji – mówi prezes zarządu Tacit Investment.