REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 07 gru 2018 09:38
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
fot. Moooi
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem
Ekscentryczne kinkiety zaskakują błyskotliwością i nowoczesnym charakterem

to chce pracować z Marcelem Wandersem, musi podążać za jego fantazją i niebanalnymi pomysłami. Projektanci ze studia Kranen/Gille wiedzieli, na co się decydują. Z zadania, którego podjęli się dla holenderskiej marki Moooi wywiązali się brawurowo. Ich propozycja to kolekcja kinkietów “The Party”.

REKLAMA

“Mooi” po holendersku znaczy „piękny”. Ale dla Marcela Wandersa i Caspera Vissersa, którzy osiemnaście lat temu postanowili, że będą tworzyć nieprzeciętne rzeczy, to słowo brzmiało zbyt serio. Dodali więc jeszcze jedno „o” i tak oto narodziła się marka Moooi, a właściwie coś więcej niż marka - znak firmowy oryginalnego, momentami nawet nieco ekstrawaganckiego designu. Jak powstała? Trochę przypadkowo. Wanders, który skończył z wyróżnieniem Instytut Sztuk w Arnhem, nie oganiał się od producentów chcących produkować jego meble. A, że uważał swoje projekty za genialne, postanowił zatrudnić sam siebie. Potrzebował jeszcze kogoś, kto pomógłby mu okiełznać artystyczne wizje i oprawić je w biznesowe ramy. I znalazł. W 2001 roku z przedsiębiorcą Casperem Vissersem otworzyli markę Moooi. Od początku chętnie współpracowali z młodymi projektantami, którzy mieli coś więcej do zaoferowania niż poprawny, grzeczny projekt. Bo Wanders, trochę jak Piotruś Pan, zawsze lubił bujać w obłokach. Produkty, które sygnował nazwą swojej marki, musiały zaskakiwać, intrygować, chwytać za oko i zapierać dech w piersiach. Tak jest do dziś.

Najnowszy projekt Moooi, który  6 grudnia - miał swoją światową premierę, to „The Party” - rodzina ściennych lamp zaprojektowana przez holenderskie studio projektowe Kranen/Gille. Pięć kinkietów w formie masek odsłania pięć różnych osobowości. Poznajmy zatem członków tej świetlnej familii. Major - głowa rodziny, zawsze wie czego chce, na najwyższym podium stawia zawsze siebie, a na świat spogląda z góry przez wysublimowany dodatek - monokl. Bert - ma dość posępny wyraz twarzy, bo zawsze przepełniony jest zazdrością i rozgoryczeniem. Coco - w fikuśnie przekrzywionym kapelusiku. Zalotna i uwodzicielska, potrafi zadbać o siebie w każdej sytuacji. Glen - to człowiek z misją, wieczny optymista, szukający światełka nadziei w najciemniejszym tunelu. Wreszcie impulsywny Ted, którego trudne dzieciństwo zepchnęło nieco na niewłaściwą ścieżkę. W każdym z nas jest przynajmniej jedna z tych cech, które wolelibyśmy wyrzucić z pamięci. Ale Marka Moooi, która jak zwykle puszcza do nas oko, nie da tak łatwo nam zapomnieć. Kolekcja „The Party” stworzona pół żartem, pół serio, to seria obiektów, które ujawniają to, co wolelibyśmy pozostawić w mroku niepamięci i niewidzialności - nie tylko nasze słabości, ale też rodzinne intrygi i mroczne tajemnice.

 Studio Kranen/Gille to założona w 2007 roku przez Josa Kranena i Johannesa Gille’a pracownia projektowa z siedzibą na południu Holandii. Projektanci, którzy poznali się podczas studiów w Design Academy Eindhoven, łączą w swoich projektach tradycyjne rzemiosło z autorską estetyką. Do stworzenia kolekcji “The Party” zainspirowały ich maszkarony - kamienne głowy stosowane w rzeźbie architektonicznej. Według dawnej tradycji miały one funkcję chronienia przed złymi mocami i odpierania demonów. Kranen/Gille zaprojektowali stylizowane, ceramiczne maski z dużymi okrągłymi ustami otwartymi w niemym wołaniu i pustymi oczami promieniującymi światłem. Wykorzystali jego symbolikę i połączyli ją z fenomenem dobrze znanych kulturze motywów dekoracyjnych, tworząc nowoczesne, wzornicze amulety.

Moooi, światowy gracz na scenie designu, wie jak stopniować napięcie, żeby wywołać efekt “wow”. Czy tym razem również się udało? Okaże się wkrótce. Już można ją zobaczyć w warszawskim Atelier Mesmetric. Mesmetric jest jedynym polskim dealerem, który wraz z 19 partnerami Moooi z innych krajów świętuje pojawienie się nowości.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.