REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 25 maj 2017 09:00
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Fot. Atsushi Ishida, www.ipsinc.jp
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada
Głowa do góry! Na suficie: fryzjerska prazasada

Podczas wizyty u fryzjera najważniejsze jest to, co na górze. Zazwyczaj chodzi o ułożenie włosów. Ale może być to także efektowny sufit, który aż domaga się, by zadrzeć głowę, by na niego spojrzeć. Lepiej nie robić tego podczas strzyżenia.

REKLAMA

Salon piękności, który powstał w mieście Chiba, stolicy prefektury o tej samej nazwie położonej na japońskiej wyspie Honsiu, nosi nazwę Arkhe. To odpowiednik określenia arché, którym w greckiej filozofii przedsokratejskiej nazywano pierwotną zasadę kierującą światem. Według np. Talesa z Miletu takim zasadniczym tworzywem była woda. Do tej idei sięgają i właściciele salonu, i projektanci. Sfalowany sufit dominujący nad całym salonem, to symboliczne odniesienie do wodnego praźródła.

Kreowanie atmosfery w pomieszczeniu bazuje na surowych materiałach, jakie wykorzystano do jego zapełnienia. Tym samym projektanci używając aluminium i wydobywając urodę tego materiału, powołali do życia miejsce wypełnione ulotnym i nieustannie zmieniającym się światłem – jak to, które możemy obserwować odbijające się od tafli wody. Ściany (wykorzystano tu m.in. płyty gipsowo-kartonowe) są pomalowane w odcieniu srebra, który również naśladuje migotliwe odbicie światła na powierzchni wody.

Do wykonania sufitu wykorzystano blachę aluminiową pochodzącą z odzysku. Za jej pomocą podkreślono falowanie wody, ale też i włosy. Odbija delikatne światło, uzupełniając przestrzeń delikatnymi iskrami, a zarazem sprawia, że przestrzeń jest bardziej elegancja i zmysłowa - a to dzięki subtelnym krzywiznom.

Aluminiowy sufit „płynie” swobodnie po pomieszczeniu, zarazem zapewniając funkcje oraz atmosferę dopasowaną do poszczególnych stref. W strefie strzyżenia będzie to wysoki sufit z łagodnym pofalowaniem. Pofalowanie staje się bardziej usztywnione i większe (co obniża sufit) w części centralnej oraz poczekalni.

Rozwiązanie zastosowane na suficie pozwala postrzegać zmiany światła, jakie następują w trakcie dnia (od jasności w pełni słońca, do bardziej zmysłowej mieszanki błękitu i fioletu w nocy). Zależy to też od tego, gdzie się znajduje obserwator – z fotela będzie obserwował inne zjawiska, niż w trackie przesiadywania w poczekalni – jak i upływu czasu. Daje to szansę doświadczania zróżnicowanych i zmiennych klimatów.

- Woda jest źródłem życia, a ta przestrzeń projektuje obraz przejrzystości jako źródła piękna. Jako, że właściciele nadali przestrzeni swoistą osobowości, chcieliśmy by przy zmianie lokalu nie została ona zatracona. Zaadaptowaliśmy więc taką metodę montażu aluminiowych elementów sufitu, by możliwe było łatwe odmontowanie i przeinstalowanie ich w sytuacji, gdy właściciele zechcą przenieść biznes do innego lokalu. To zarazem pozwoliło obniżyć koszty potencjalnych przeprowadzek – na nowym miejscu będzie mniej pracy do wykonania - mówi Moriyuki Ochiai, założyciel biura projektowego Moriyuki Ochiai Architects, które stworzyło to wnętrze.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY