REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Jak tam z "formą" druku 3D?

  • Autor: PropertyDesign.pl / Anna Liszka
  • 17 lip 2019 09:00
Jak tam z "formą" druku 3D?
Drukarka firmy Zortrax fot. mat. prasowe
Jak tam z "formą" druku 3D?
Jak tam z "formą" druku 3D?
Jak tam z "formą" druku 3D?
Jak tam z "formą" druku 3D?
Jak tam z "formą" druku 3D?
Jak tam z "formą" druku 3D?
Jak tam z "formą" druku 3D?

Drukarki 3D wykorzystywane są w procesie prototypowania, jednak coraz częściej przy ich użyciu mogą powstawać też finalne produkty. Technologia znajduje zastosowanie w wielu branżach, ale nadal wzbudza silne emocje. Jak druk 3D sprawdza się dziś w architekturze i wzornictwie? Czy to tylko modny gadżet, a może już prawdziwy przełom?

REKLAMA

Początki druku 3D datowane są z początkiem lat 80. XX wieku. Techniki przyrostowe (bo taka jest nazwa wytwarzania przedmiotów za pomocą drukarek 3D) w XXI wieku przeżywają swój rozkwit. - W latach 80. zeszłego wieku druk był domeną specjalistów obsługujących duże, przemysłowej klasy urządzenia. Aby wydać własną gazetę czy książkę trzeba było zatrudnić specjalistów od składu, druku, introligatorstwa etc. W końcu drukarki 2D stały się na tyle wydajne, ekonomiczne i proste w obsłudze, że na małą skalę mógł to robić każdy w swoim domu. Dziś drukarki 3D są na tej samej drodze jaką pokonywały ich dwuwymiarowe odpowiedniczki - przekonuje Rafał Tomasiak, prezes firmy Zortrax. Jego zdaniem technologia 3D nie jest już zarezerwowana dla światowych liderów. Z doświadczenia Tomasiaka wynika, że z powodzeniem stosują ją także małe pracownie, bo zwyczajnie zaczęło się to opłacać w architekturze i wzornictwie.

Powrót do korzeni

Drukarkę 3D od kilku lat ma znany polski projektant Krystian Kowalski. Jest z niej tak zadowolony, że zastanawia się nad kupnem kolejnej. Co może brzmieć nieco zaskakująco, jego zdaniem technologia 3D pozwala na powrót do bardziej tradycyjnego procesu projektowego, który kiedyś opierał się na stworzeniu „fizycznego” modelu, na podstawie którego, po licznych modyfikacjach powstawał finalny produkt. Na przestrzeni czasu, modele zaczęły być zastępowane przez tańsze i szybsze komputerowe wizualizacje. - Cieszę się, że w pewnym sensie wracamy do korzeni. Jest wielka wartość dodana z obejrzenia i oceny projektu na wydrukowanym modelu. Po pierwsze pomaga to w ocenie samego projektu pod kątem estetycznym i wykonawczym, jest przydatne również przy prezentacji projektów potencjalnym klientom – nawet przy doskonałej wyobraźni przestrzennej. Nic nie zastąpi możliwości obejrzenia rzeczywistego przedmiotu, na pewno taki model ułatwia decyzję o wyborze konkretnego rozwiązania - opowiada Krystian Kowalski, projektant, właściciel biura projektowego Krystian Kowalski Industrial Design.

"Makieciarz" do lamusa?

Technologię druku 3D wykorzystują coraz chętniej architekci w tworzeniu makiet i modeli budynków. Budowa takich modeli jest zadaniem wymagającym niebywałej precyzji. Makieta powinna idealnie oddawać proporcje i kształt pełnowymiarowych budynków, dlatego wszystkie wymiary muszą się zgadzać do dziesiątych części milimetra. - Pozwala ona zweryfikować zamierzenia projektowe i zidentyfikować problemy, które mogą być wyzwaniem dla wykonawców i architektów przy budowie. Makieta powstająca w druku 3D jest znacznie bardziej efektywna czasowo, w porównaniu z tradycyjnymi metodami - zaznacza Jocelyn Fillard, dyrektor ds. architektury i partner w SUD Polska.



Rekomendowane dla Ciebie


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.