REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

www.kanlux.pl
×

Szukaj w serwisie

Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV

  • Autor: PropertyDesign.pl / AK
  • 15 lis 2016 09:00
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Projektanci MVRDV nie bali się łączyć sypialni z łazienką – zarówno w pokojach o niższym standardzie jak i tych bardziej ekskluzywnych, które stawały się salonami kąpielowymi. fot. Rob't Hart
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV
Komfort na kilka gwiazdek. W więzieniu, które przeprojektowało MVRDV

Kiedyś więzienie, dziś hotel w którym coś dla siebie znajdzie każdy – niezależnie od zasobności portfela. Amsterdamski Lloyd Hotel to przykład jak urządzać hotel nawet tam, gdzie dotąd nikt nie chciał mieszkać.

REKLAMA

Burzliwa historia stoi za hotelem Lloyd w Amsterdamie. Obiekt powstał w 1920 rok jako schronienie dla emigrantów. Potem przez wiele lat pełnił funkcję więzienia. Z początkiem XXI wieku przeszedł kolejną metamorfozę, razem z dzielnicą w której jest ulokowany. Wschodnia część miasta w ostatnich latach przechodziła etap intensywnego procesu przebudowy. Nowe oblicze miasta wkroczyło też do tego hotelu.

Choć znaczenie słowa „gość” w kontekście Lloyd Hotel zmieniało się parę razy, to dziś głównym celem tego obiektu jest oferowanie komfortowego wypoczynku dla podróżnych oraz integrowanie i aktywizacja lokalnej społeczności. Z hotelu korzystają tak samo przyjezdni, jak i goście oraz sąsiedzi z pobliskiej dzielnicy mieszkaniowej. Za przebudowę obiektu, w tym projekt wnętrz pokoi, odpowiedzialne było holenderskie biuro MVRDV.

Sam obiekt ma status chronionego prawem zabytku, więc jego zewnętrzna forma była nie do ruszenia. Za to we wnętrzu projektanci postawili na przebudowę, która pozwoliła otworzyć i „przewietrzyć” ciasne dotąd, niemal klaustrofobiczne (jak to w więzieniu) wnętrze.

Celem przemodelowania było stworzenie wspólnej przestrzeni dla gości – otwartej i intymnej zarazem. Idealnej do spotkań, zatopienia się w lekturze, pracy, jedzeniu i piciu, czy budowania więzi z innymi. Przestrzeń publiczna hotelu musi pełnić takie funkcje, gdyż pokoje w nim są z kolei nieduże (choć to zależy od klasy wnętrza, które może być z kategorii od jedno- do pięciogwiazdkowego).

Projekt zakładał też stworzenie z hotelu także Ambasady Kultury, a specjalnością obiektu jest łączenie wszystkich gości w małą wspólnotę wokół sztuki i artystów z Amsterdamu. Dlatego pokoje służą do spania, odpoczynku ale nie są idealnym miejscem by w nich przebywać o innej porze, niż pora snu.

Część otwarta otoczona jest 120 pokojami w różnym standardzie. Sklasyfikowano je przyznając każdemu pokojowi od jednej do pięciu gwiazdek. Są więc pokoje tanie i dosyć drogie. Urządzone schludne albo na bogato. Przestrzenie które nie przeszkadzają w pracy, oraz te do romantycznych spotkań.

Różnorodność dotyczy także wystroju – są to pokoje klasyczne albo nowoczesne. Co widać także po wystroju łazienek – te są albo włączone do sypialni, albo schowane we wnękach za przesuwnymi ścianami, bądź też stanowią oddzielne pomieszczenie.

W każdym z pokoi daje się jednak zauważyć, że wystrój łazienek stawia przede wszystkim na funkcjonalność – armatura i ceramika są proste i stylowe, ale nie uświadczymy tu wizualnych szaleństw. Łazienki są minimalistyczne w wystroju (przez projektantów nazywane “spartańskimi”) albo bardziej bogate, pasujące do wnętrz w stylu biedermeierowskim.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY