REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 15 maj 2017 10:01
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka fot. mat. prasowe
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony
Malarstwo Gabrysiaka wraca na salony

Nic lepiej nie dopełnia stylowego wnętrza biurowego niż subtelnie dobrany obraz, grafika czy rzeźba. Architekci poszukują dzieł uniwersalnych, które łącząc piękno i oryginalność, budują ekskluzywny charakter przestrzeni. Największym zainteresowaniem cieszy się sztuka współczesna, rosną ceny prac z lat 60. i 70.

REKLAMA

Niewątpliwym kąskiem w tym zakresie są dzieła krakowskiego malarza Walentego Gabrysiaka, które po raz pierwszy od 30 lat zostaną wystawione w Warszawie, w Galerii Stalowa, w dniach 17 maja – 13 czerwca. W Komitecie Honorowym wystawy zasiadają m.in. Rafał Olbiński i Rosław Szaybo.

Gabrysiak tworzył w latach 1955-2010. Mając na uwadze wyjątkowe walory artystyczne i genialny warsztat artysty, jego dzieła wypełniają istotną niszę wśród malarzy i grafików tego okresu – wartością porównywane są z największymi twórcami epoki, a ich dostępność do dzisiaj była niewielka.

 Smaczku wystawie dodaje niewątpliwie burzliwa, romantyczna i tragiczna historia życia artysty. Walenty Gabrysiak malował abstrakcyjne, pełne koloru obrazy, których nie lubił sprzedawać. Tworzył też reliefy, z braku specjalnej prasy wyciskane nogami. W życiu był wcieleniem minimalizmu: wystarczyły mu dwie pary spodni, a na obiad – garstka ryżu. Tylko wino zawsze musiało być dobre. Piękną i elegancką malarkę Ewę Buczyńską poślubił wbrew woli jej rodziny, która chłopaka ze wsi nie uważała za dobrą partię. Przeżył z żoną ponad 60 lat, a kiedy ciężko zachorowała – popełnił samobójstwo, bo „świat mu zbrzydł”. Miał wtedy prawie 93 lata.

 - U mnie proste walczy z okrągłym, treść chce być przed formą, a forma przed treścią. Zastanawiam się, czy tak być musi. To pytanie jest wciąż aktualne i dopiero kiedy staję przed płótnem stwierdzam, że te sprzeczności, a może lepiej określić je jako współzawodniczenia, są głównym powodem malarskiego działania i nie chodzi o ich pogodzenie, lecz stworzenie w obrazie stref, w których będą na siebie działały najsilniej - notatka z zeszytu Walentego Gabrysiaka, zapisana pod datą 24.VIII.85 r.

- Jestem pod wrażeniem dzieł Gabrysiaka. Ich forma i kolorystyka są bardzo rzadkie. Zarówno obrazy, jak i grafiki są wyjątkowo dekoracyjne, przyjemne w odbiorze.... Rozbudzają wyobraźnię, skłaniają do poszukiwania sensu wewnątrz siebie - Wojciech Jędrzejewski, kolekcjoner sztuki.

- To spotkanie z artystyczną wizją świata Walentego Gabrysiaka reprezentowanych przez grafiki i obrazy z różnych okresów z życia artysty, najbardziej charakterystycznych dla jego twórczości, a jednocześnie sygnalizujących zmiany, jakie zaszły w niej na przestrzeni lat – mówi kurator wystawy Katarzyna Żebrowska.

W ramach Nocy Muzeów 20 maja w Galerii Stalowa zostanie odtworzone słuchowisko „Koniec wieńczy dzieło”, opowiadające o tragicznej śmierci artysty. Zrealizowane zostało w Teatrze Polskiego Radia, w reżyserii Janusza Kukuły, do powstania którego impulsem była tragiczna śmierć Walentego Gabrysiaka. Autorami słuchowiska są: Sławomir Rogowski i Wojciech Dróżdż.

Kurator wystawy: Katarzyna Żebrowska. Wernisaż: 17 maja, w godz. 19.00 - 21.00. Wystawa trwa: 17 maja - 13 czerwca 2017.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY