REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Millennialsi stają się wyzwaniem dla rynku biur

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 24 maj 2017 13:23
Millennialsi stają się wyzwaniem dla rynku biur
fot. shutterstock

Millennialsi są wyzwaniem nie tylko dla rynku pracy, ale także dla deweloperów i firm projektujących biura. Powód? Dzisiejsi 18-34-latkowie oczekują od swojego miejsca pracy czegoś więcej niż biurka i ciasnego pokoju.

REKLAMA

Millennialsi zmieniają nie tylko sposób, w jaki pracuje się w biurze, rośnie także ich wpływ na kształt pomieszczeń, w których pracują. Powód? Tradycyjne zamknięte biura lub popularne boksy potrafią skutecznie zniechęcić do pracy dzisiejszego 20-, 30-latka. 

Sprawia to, że firmy dziś coraz częściej zamieniają tradycyjne biura na lubiany przez millenialsów open space.

Takie podejście sprzyjać ma przepływowi pomysłów, nie tworzyć sztucznych barier, a co najważniejsze integrować w pracy. Nowa funkcja miejsca prasy staje się jednak wyzwaniem, nie tylko dla pracodawców, którzy muszą sprostać rosnącym oczekiwaniom pracownika, ale także firm deweloperskich, które projektują i budują biura.  

– Dziś niemal w każdym projekcie deweloperskim bierze się pod uwagę oczekiwania millenialsów dotyczące kształtu przestrzeni. Pracownik ten zmienia cały rynek biur, skłania przy tym do poszukiwania nowych rozwiązań projektowych, które dają firmom możliwość bardzo elastycznej aranżacji biur – mówi Michał Dobrowolski, dyrektor zarządzający firmy deweloperskiej Brema  z Katowic.

Ta presja będzie coraz większa – oceniają specjaliści. Jak wyliczył Bentley University, do 2025 roku millennialsi stanowić będą aż 75 proc. wszystkich pracowników na rynku. To pociągnie za sobą nie tylko zmiany w podejściu pracodawców do zatrudnienia, ale także zmiany w podejściu do aranżacji przestrzeni w pracy. Co konkretnie wniosą millennialsi?

– Z biur będą znikać wszelkie bariery, które ograniczają komunikację, a co za tym idzie kreatywność.  Możemy zapomnieć o ścianach, boksach, narożnych biurach prezesa. Dominować będzie open space i strefy coworkingowe, w których obok tradycyjnych biurek i krzeseł znajdą się sofy, hamaki, fotele i pufy dające możliwość samodzielnej aranżacji biura. Ten trend już jest widoczny w większości nowych biur w Polsce, zwłaszcza w firmach zajmujących się nowoczesnymi technologiami – dodaje.

Biuro jak bawialnia

Ale podział biura to nie jedyny element, na który już wpływają millennialsi. Zmienia się także jego funkcja. W open space coraz częściej pojawiają się strefy relaksu z sofami oraz strefy rozrywki np. z grami komputerowymi, piłkarzykami, stołem do ping-ponga, a nawet boiskiem do koszykówki. Znikają także tradycyjne pokoje socjalne, na rzecz otwartych i w pełni wyposażonych kuchni, stref zdrowia i tzw. break room’ów.

Zwykły ekspres do kawy także już nie wystarcza. Zamiast niego w biurach można znaleźć pokoje kawowe. Nie oznacza to jednak, że biura całkowicie rezygnują z małych pomieszczeń. Te stają się dźwiękoszczelnymi strefami ciszy i medytacji, które służą do chwili wyciszenia lub rozmowy telefonicznej.  Takie elementy ważne są dziś aż dla 86 proc. millenialsów – podaje Bentley University.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY