REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Nieergonomiczny open space kosztuje nas... 1,5h dziennie

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 07 gru 2016 11:20
Nieergonomiczny open space kosztuje nas... 1,5h dziennie
Biuro Ericpol, fot. materiały prasowe Mikomax Smart Office
Nieergonomiczny open space kosztuje nas... 1,5h dziennie
Nieergonomiczny open space kosztuje nas... 1,5h dziennie
Nieergonomiczny open space kosztuje nas... 1,5h dziennie
Nieergonomiczny open space kosztuje nas... 1,5h dziennie

Według badania Skanska, JLL i ABSL zaledwie 13 proc. organizacji nadal stosuje gabinetowy model biura – w polskich firmach dominuje open space. Otwarte przestrzenie zostaną raczej na polskim rynku biurowym na stałe, jednak jednym z najważniejszych trendów w nadchodzącym roku będzie oswajanie ich za pomocą mobilnych rozwiązań modułowych, gwarantujących prywatność i izolację akustyczną.

REKLAMA

Badacze brytyjskiego Exeter University wykazali, że komfort pracy spada w nim nawet o 32 proc., a o 15 proc. obniża się efektywność pracowników. Z kolei, z danych Ipsos wynika, że nawet co trzeci specjalista kończy swoje projekty w domu z uwagi na brak możliwości skoncentrowania się w miejscu pracy.

Badania potwierdzają, że pracownicy mają duże problemy z koncentracją w warunkach ciągłego hałasu i wielu z nich nie potrafi ukończyć pracy w firmie. Grupa badawcza Ipsos zebrała na ten temat dane od 10 tys. osób z 14 krajów świata. Dla 95 proc. z nich ważna jest możliwość wykonywania zadań w prywatności, a 31 proc. przyznało, że swoją pracę kończy w domu, bo nie może skupić się w pracy. W ten sposób pracownicy tracą średnio 86 minut w ciągu dnia. Te spadki efektywności realnie przekładają się na wyniki finansowe przedsiębiorstw, które nie wykorzystują w pełni potencjału zespołu.

  – Obecnie nie wystarczy już wydzielenie boksów czy oddzielenie od siebie stanowisk roślinami. Biuro ma być wielofunkcyjne i dopasowane do wymagań zespołów. Żeby zapewnić pracownikom prywatność i możliwość pracy w ciszy nie trzeba inwestować wyłącznie w sale konferencyjne. To rozwiązania mniej korzystne, ponieważ są permanentne i nie pozwalają na reorganizację przestrzeni zgodnie z bieżącymi potrzebami. Dlatego coraz większym zainteresowaniem cieszą się systemy modułowe. Tworzą one jakby „pomieszczenie w pomieszczeniu”, z tą różnicą, że można je przenieść do innej części biura bez konieczności burzenia ścian – mówi Zuzanna Mikołajczyk z Mikomax Smart Office.

Miejsce, które sprzyja koncentracji i umożliwia relaks

Dzisiaj nowoczesne organizacje wprowadzają zmiany stopniowo, po uprzedniej konsultacji z zespołem, ponieważ stawiają na komfort pracy oraz dopasowanie przestrzeni do potrzeb. Tak też było w przypadku nowego biura AstraZeneca, farmaceutycznego potentata, który do otwartej przestrzeni przeniósł blisko 500 pracowników.

– Wyzwaniem w tym wypadku było takie zaprojektowanie przestrzeni, żeby osoby przyzwyczajone do systemu gabinetowego, nie odczuwały spadku komfortu pracy. Pierwszym etapem było badanie efektywności miejsca pracy oraz analiza opinii i potrzeb zespołu. Na tej podstawie, wraz z biurem architektonicznym Massive Design, stworzyliśmy przestrzeń testową, a następnie docelową, w której wyznaczyliśmy wygodne strefy do pracy wspólnej utrzymane w bieli i szarościach, na których tle wyróżniają się kolorowe, tapicerowane fotele i kanapy z podwyższonymi ściankami. Aranżację dopełniają kabiny do spontanicznych spotkań grup projektowych – wymienia Zuzanna Mikołajczyk.

Nowy model pracy

Szczegółową ankietę wśród swoich pracowników przeprowadziła także Aviva, firma ubezpieczeniowa, która nie tylko przeniosła siedzibę do nowej lokalizacji, ale dostosowała ją także do zmieniającego się modelu pracy.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY