REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Nowe oblicze stylu holenderskiego

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 05 sty 2018 11:01
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego Dutchbone fot. mat. prasowe Dutchhouse
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego
Nowe oblicze stylu holenderskiego

Współczesne style, chociaż mają niezmienne cechy, ewoluują, dopasowując się do modnych trendów i podążających za nimi upodobań ludzi. Nie inaczej jest z bardzo popularnym w ostatnich latach stylem holenderskim. On również w niemal każdym sezonie przybiera nieco inne oblicze. A jak będzie wyglądał w 2018 roku?

REKLAMA

Styl holenderski, utożsamiany z aranżacjami loftowymi, ostatnio wyraźnie łagodnieje. Typowy dla niego do tej pory industrialny chłód ustępuje miejsca domowej przytulności, która o wiele bardziej sprzyja życiu rodzinnemu i błogiemu wypoczynkowi.

Taką przyjazną atmosferę tworzą materiały, kolory i dekoracyjne dodatki, lansowane obecnie przez designerów znanych holenderskich firm, takich jak HK Living, Zuiver, Be Pure, Dutchbone, Storebror czy Urban Nature Culture. Zimna stal w odcieniu szarym lub czarnym przestaje być wszechobecna. Ten metal coraz częściej pojawia się w innych wersjach kolorystycznych – białej, pastelowej albo złotej. I nie gra już głównej roli! Teraz na pierwszy plan wysuwa się drewno, jak najmniej przetworzone i niezbyt wygładzone, które nie tylko ociepla aranżację, ale i wprowadza do niej odrobinę rustykalnego klimatu. Towarzyszą mu plecionki z rattanu i wikliny oraz miękkie, miłe w dotyku tkaniny, jak aksamity czy grubo tkane wełny i bawełny, o wyraźnej fakturze albo ozdobione wzorami o etnicznym rodowodzie. Już nie szare, ale w wyrazistych kolorach.

Puste ściany to również przeszłość. Nawet na betonie czy odsłoniętej cegle wiesza się mnóstwo obrazków w prostych albo barokowych ramkach, makatki z botanicznymi motywami, a także inne, często złote dekoracje. Można powiedzieć, że oswajają one i udomowiają surowość loftowego wnętrza.

Temu samemu celowi służą też kwiaty, zarówno żywe, jak i sztuczne. Projektanci nakazują, żeby zamiast pojedynczej gałązki był cały gąszcz roślin – w doniczkach, wazonach i miniszklarniach, które ustawia się na kwietnikach, stolikach, regałach, a nawet podwiesza do sufitu. Bujna zieleń nie tylko ozdobi wnętrze, ale i uświadomi nam potrzebę zbliżenia się do natury i troski o nią.

Nastrojowy loft to już nie oksymoron! A to dzięki świecom, które w nowych holenderskich stylizacjach pojawiają się w każdym wolnym miejscu. Jak widać na dołączonych zdjęciach, ich migotliwe płomyki są w stanie wprowadzić romantyczny klimat nawet do industrialnych wnętrz.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY