REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

www.kanlux.pl
×

Szukaj w serwisie

Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 29 lis 2016 17:00
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Fot. Bartek Barczyk / IKEA
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces
Prowokacyjny temat, 27 ton śmieci i... międzynarodowy sukces

Niewątpliwie to był wielki sukces Polaków. Hugon Kowalski, założyciel biura projektowego UGO Architecture i Marcin Szczelina, krytyk i kurator architektury, współtwórca Architecture Snob, zostali zaproszeni do udziału w głównej wystawie Biennale Architektury w Wenecji. Wystawa "Let’s talk about garbage" właśnie się zakończyła, ale nie cichnie nad nią zachwyt, zaś sami twórcy mają kolejne ambitne projekty.

REKLAMA

Weneckie Biennale Architektury to najważniejsze wydarzenie w świecie architektury. Odbywa się raz na dwa lata, wyczekiwane jest przez wszystkich zainteresowanych architekturą i przyciąga do Wenecji ludzi z całego świata. Ostatnią edycję Biennale odwiedziło ponad 235 tys. widzów. 15 Biennale stało pod znakiem architektury społecznie zaangażowanej. W tym roku, po raz pierwszy do udziału w wystawie głównej zaproszono polskich twórców: Hugona Kowalskiego i Marcina Szczelinę.

Udział w głównej ekspozycji i praca z jej kuratorem Alejandro Araveną, tegorocznym zdobywcą nagrody Pritzkera, była dla Kowalskiego i Szczeliny niewątpliwym wyróżnieniem. Biennale właśnie się zakończyło, ale entuzjastyczne opinie na temat wystawy Polaków nie ustają. Temat, jakiego się podjęli był zarazem trudny, niezwykły i nieco prowokacyjny. Wystawa zajmująca powierzchnię aż 200 mkw., o długości 20 metrów i wysokości ponad 3 metry opowiadała o nadprodukcji śmieci.

Autorzy zwrócili uwagę na globalny problem z jakim borykają się wszystkie kraje na świecie - śmieci, które wstydliwie schowane są do czarnego worka w zamkniętym na klucz zsypie. Według autorów wystawy współczesną odpowiedzią na problem nadprodukcji odpadów wytwarzanych przez konsumpcyjny tryb życia człowieka jest recykling... jedyna nadzieja na spowolnienie zaśmiecania Ziemi. Twórcy szukali odpowiedzi na pytania: w jaki sposób architektura może wpływać na zmniejszenie ilości odpadów? Jak możemy skuteczniej uczestniczyć w procesie recyklingu? Dlaczego jest to ważne zagadnienie ciągle marginalizowane w większości miast świata?.

Co wyjątkowe, wystawa niczego nie udawała... była wyjątkowo szczera w wyrazie i nie estetyzowała odpadów. Na ekspozycji znalazły się prawdziwe śmieci przywiezione z Polski do Włoch... było ich aż 27 ton, co stanowiło ogromne wyzwanie finansowe i logistyczne. Wśród nich materiały poprzemysłowe firm, z którymi twórcy wystawy nawiązali współpracę. Znalazły się na niej m.in. tekturowe kartony od firmy IKEA,  czy puszki po piwie z firmy Lech. Autorzy wystawy przedstawili m.in. cykl życia wyrzucanych przedmiotów - ich zbieranie, sortowanie, przetwarzanie i powtórne wykorzystanie, różnice w podejściu do śmieci w Europie a Azji.

Jak wspominają twórcy wystawy, realizacja projektu nie byłaby możliwa bez finansowego i artystycznego wsparcia Grażyny Kulczyk i szwedzkiego giganta IKEA. Sami twórcy myślą już o wydaniu książki i kolejnych wystawach w Europie - na pewno zobaczymy ekspozycję w Parlamencie Europejskim, Poznaniu i Katowicach.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY