REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Restauracja Whiskey In The Jar - rockowo i... motocyklowo

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 23 sie 2017 13:40
Restauracja Whiskey In The Jar - rockowo i... motocyklowo
fot. mat. prasowe
Restauracja Whiskey In The Jar - rockowo i... motocyklowo
Restauracja Whiskey In The Jar - rockowo i... motocyklowo
Restauracja Whiskey In The Jar - rockowo i... motocyklowo
Restauracja Whiskey In The Jar - rockowo i... motocyklowo
Restauracja Whiskey In The Jar - rockowo i... motocyklowo

Na tę wiadomość czekało wielu fanów dobrego jedzenia, niezapomnianej atmosfery i świetnej muzyki - otworzyła się restauracja Whiskey In The Jar w łódzkiej Manufakturze.

REKLAMA

W menu – dania z najwyższej jakości wołowiny, w barze – autorskie drinki serwowane w efektownych słoikach, we wnętrzu – akcenty czerpiące z kultury motocyklowej USA, a na scenie – muzyka na żywo. Tak w największym skrócie można scharakteryzować najnowszą restaurację, która w sierpniu otworzyła się na rynku Manufaktury.

Whiskey In The Jar od dawna cenią już mieszkańcy i turyści odwiedzający Poznań i Wrocław. Teraz czas na Łódź. W wolnostojącym budynku od strony ul. Zachodniej można poczuć motocyklowo-rock’n’rollowy klimat i spróbować dań inspirowanych kuchnią amerykańską.

- Manufaktura ma dwie cechy które nas urzekły - pełni rolę rynku w Łodzi oraz posiada wyjątkowy, industrialny klimat. Tworząc wnętrze lokalu chcieliśmy nawiązać z jednej strony do przemysłowego charakteru Łodzi, a z drugiej wykreować przestrzeń w której nasi goście poczują prawdziwy smak wolności. Smak naszych wyśmienitych steków, autorskich JARów i niepowtarzalnej atmosfery budowanej przez nasz zespół - tłumaczy Grzegorz, menedżer lokalu.

Na uwagę zasługuje samo wnętrze – przeważa tu stal i intrygujące detale: m.in. rzeźby autorstwa Tomasza Górnickiego oraz instalacje Kolektywu Monstfur – absolutnej czołówki street artu w Polsce. Już teraz hitem wśród Gości jest podwieszony do sufitu najprawdziwszy motocykl – customowy model Harley-Davidson z 2005 roku. Co ciekawe, dotychczasowym właścicielem tego motocykla był obecny szef baru, Michał. Jak widać zatem pasja łączy się tu z pracą i nie ma w tym przypadku, autentyczność tego konceptu przebija się tu na każdym poziomie.

Na antresoli powstała scena, dzięki czemu goście lokalu mogą pięć razy w tygodniu słuchać muzyki na żywo.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY