REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Takiej bawialni dzieci jeszcze nie widziały

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 10 lip 2017 13:00
Takiej bawialni dzieci jeszcze nie widziały
Leopark w Starym Browarze, fot. J. Wittchen
Takiej bawialni dzieci jeszcze nie widziały
Takiej bawialni dzieci jeszcze nie widziały
Takiej bawialni dzieci jeszcze nie widziały
Takiej bawialni dzieci jeszcze nie widziały
Takiej bawialni dzieci jeszcze nie widziały

Stary Browar oprócz oferty shoppingowej i restauracyjnej w sercu Poznania kojarzy się głównie ze sztuką i architekturą. Od dłuższego czasu planowane było znalezienie w nim miejsca dedykowanego dzieciom. Połączenie sali zabaw z postindustrialnym designem Starego Browaru okazało się strzałem w dziesiątkę!

REKLAMA

Bawialnia ma powierzchnię ponad 600 mkw., a jej autorski projekt dopasowany jest do charakterystycznego wnętrza Starego Browaru. Stylowy wystrój, pozbawiony kiczu i krzykliwych kolorów, to efekt wielomiesięcznej pracy międzynarodowego zespołu projektantów. Bezpośrednie nawiązanie designu Leoparku do Starego Browaru, to przede wszystkim wykorzystanie wzoru szachownicy, zegarów i kadzi browarniczych.

Rozrywka dla całej rodziny

- Cieszymy się, że mieliśmy okazję pracować nad tak oryginalnym konceptem i że industrialny design poznańskiego Leoparku w udany sposób oddaje klimat miejsca, w którym się znajduje. Należy podkreślić także, że spełnia on wyśrubowane standardy bezpieczeństwa i znajduje się w nim atestowane, certyfikowane wyposażenie, wyprodukowane zgodnie z wymogami unijnymi – mówi Marta Wojnowska, manager ds. marketingu Leoparku.

Dzieci z miejsca pokochały Leopark, bez końca skacząc na trampolinach (na które wstęp mają także opiekunowie), ścigając się na motocyklach czy torze przeszkód.

Poczuj magię Leoparku

Wystrój Leoparku nawiązuje do designerskich wnętrz Starego Browaru. Dominujący odcień brudnego różu nie gryzie w oczy i świetnie komponuje się z brązem, czernią, kolorem pomarańczowym i malinowym.

Każde dziecko po uiszczeniu jednorazowej opłaty, może korzystać z atrakcji przez cały dzień lub wrócić tutaj po kilku godzinach. Wraz z biletem wstępu, najmłodsi otrzymują kluczyk do drewnianych szafek, a gdy tylko zostawią w nich swoje rzeczy, zaczyna się prawdziwa zabawa. Tory przeszkód, skoki na trampolinie, jazda na motorach to tylko kilka atrakcji, które czekają w Leoparku.

Największa konstrukcja w Leoparku to pełen niespodzianek tor przeszkód. Aby przejść go do końca, dzieci muszą ominąć liczne, ruchome elementy. Można się tutaj zgubić niczym w labiryncie, sprawdzić zręczność i zwinność na wielopoziomowej „spider tower”, odpocząć na dużych, miękkich piłkach albo obitych gąbką wałkach. Po drodze znajdują się równoważnie, linowe mostki i specjalne elementy na których można się huśtać. Mniej więcej w połowie trasy zamontowana została „niewidzialna” podłoga, sprawiająca wrażenie chodzenia w powietrzu. Zaraz potem na dzieci czekają armatki pneumatyczne i fontanna strzelająca w górę gąbczastymi kulkami. Tor przeszkód kończą zjeżdżalnie. Na fanów jednośladów i ścigania się, czeka gokartowy tor i miniatury motorów, przypominających prawdziwe Harley-Davidsony.

Od lat 0

Pomysłodawcy zadbali także o kącik dla najmłodszych dzieci, wyposażony w miękkie elementy, pozbawione ostrych krawędzi i odpowiednio zabezpieczone. Dzieci mogą korzystać tam ze zjeżdżalni, basenu z miękkimi piłeczkami i gąbczastych bujaków.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY