REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Warmińska rzeźba ludowa na wystawie w olsztyńskim zamku

  • Autor: PAP
  • 15 lis 2018 11:20
Warmińska rzeźba ludowa na wystawie w olsztyńskim zamku
fot. shutterstock

"A święci milczą. Warmińska rzeźba ludowa ze zbiorów Warmii i Mazur" - ekspozycja przydrożnych świątków zostanie otwarta w czwartek na poddaszu olsztyńskiego zamku. Na wystawie znajdzie się 48 najstarszych i najcenniejszych obiektów.

REKLAMA

"Nie można zrozumieć Warmii i warmińskiej duchowości bez przydrożnych kapliczek i mieszkających w nich świątków" - powiedział na konferencji prasowej zapowiadającej wystawę dyrektor Muzeum Warmii i Mazur Piotr Żuchowski i dodał, że w 1920 roku zinwentaryzowano na Warmii 1230 kapliczek, które powstały jako "domy dla rzeźb świątków".

"Kościoły były domem dla tabernakulum, a kapliczki domem dla świątków" - podkreślił Żuchowski.

Wystawa pt. "A święci milczą. Warmińska rzeźba ludowa ze zbiorów Warmii i Mazur" jest pokłosiem projektu finansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na renowację rzeźb z przydrożnych warmińskich kapliczek. W zbiorach Muzeum Warmii i Mazur znajduje się ponad 150 rzeźb świątków z kapliczek, wiele z nich po wojnie uratowali pracownicy muzeum zabierając je - w różnym stanie - z kapliczek. Niektóre świątki po wojnie padały łupem złodziei i muzealnicy odkupywali je na rynku wtórnym.

W ramach projektu "A święci milczą..." zakonserwowano w ostatnim czasie 10 rzeźb, m.in. figurę św. Rocha, Matkę Bożą z Dzieciątkiem, i św. Floriana. Wedle ustaleń muzealników świątki te stały w kapliczkach na południowej Warmii.

"Wszystkie rzeźby świątków, które będą eksponowane na wystawie powstały do 1945 roku" - powiedziała kuratorka wystawy Angelika Rejs i dodała, że - poza wyjątkami- są one dziełem anonimowych twórców, którzy rzeźbili je z potrzeby serca. Obecnie znane są jedynie nazwiska trzech ludowych rzeźbiarzy świątków: Józefa Weinerta (jego krucyfiks będzie prezentowany na wystawie), oraz Józefa Kupczyka i Józefa Olka (świątków tych rzeźbiarzy muzeum nie posiada w swoich zbiorach).

"Często ludowi artyści mieli problemy z zachowaniem proporcji postaci, czasem świątki mają za duże tułowia, czy ręce ale te rzeźby są bardzo urokliwe" - podkreśliła konserwator dzieł sztuki Agnieszka Ramotowska, która np. rzeźbę Matki Bożej z Dzieciątkiem oczyściła z grubej warstwy zaprawy i przytwierdzonych do niej płatków połyskujących na srebrno.

"Ponieważ kapliczkami i świątkami opiekowali się, często ulegali oni modzie na to, co było w kościele. Skoro tam były całe srebrne rzeźby widocznie postanowiono i tak +wystylizować+ świątki w kapliczce" - wyjaśniła Ramotowska i dodała, że zdarzało się często, iż ludzie przemalowywali świątki, gdy ich kolory blakły od słońca i deszczu.

"Trzeba pamiętać, że to rzeźby drewniane, więc nietrwałe. Ekspozycja na warunki atmosferyczne powodowała ich niszczenie" - podkreśliła Ramotowska.

Rejs dodała, że świątki stawiano w kapliczkach w konkretnym celu: by chroniły domy od pożaru, ludzi od chorób, bydło od zarazy. "Zdarzało się, że jeśli jakiś święty z kapliczki się nie sprawdzał, nie chronił tak, jak tego oczekiwano, to go przemalowywano na innego świętego" - powiedziała.

Najczęściej w warmińskich kapliczkach pojawiał się chroniący od ognia św. Florian, chroniący od epilepsji św. Walenty, św. Roch strzegący od chorób oraz Matka Boża z Dzieciątkiem, czy Pieta.

Wystawę "A święci milczą. Warmińska rzeźba ludowa ze zbiorów Warmii i Mazur" będzie można oglądać na olsztyńskim zamku przez najbliższy rok. 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.