REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Na czym polega praca konserwatora zabytków?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 09 lip 2014 11:45
Na czym polega praca konserwatora zabytków?
Bożena Boba-Dyba, konserwator zabytków, fot. Gina Gurgul
Na czym polega praca konserwatora zabytków?
Na czym polega praca konserwatora zabytków?
Na czym polega praca konserwatora zabytków?
Na czym polega praca konserwatora zabytków?

Jakie wyzwania stoją przed osobą przywracającą świetność zabytkowej architekturze? Konserwator zabytków zajmuje się ratowaniem, modernizacją i konserwacją. Przedmiotem ich pracy są m.in. kościoły, katedry, ratusze, teatry, kamienice... O specyfice pracy opowiada Bożena Boba-Dyba, konserwator zabytków.

REKLAMA

W dossier konserwatora wnętrz dominuje architektura i jej zabytki i choć kocham obrazy, to stanowią mniejszość w naszym dorobku - mówi Bożena Boba-Dyba, konserwator zabytków. - Odpowiadałam za renowację pięciu teatrów, również części Teatru Starego w Krakowie. 

Jednym z wyzwań w teatrze było odtworzenie XIX-wiecznej tłoczonej tapety papierowej, którą konserwator odkrył pod warstwą gazet z różnych okresów historycznych. Oczywiście tapeta nie mogła być przywrócona w teatrze ze względu na zaostrzone przepisy przeciwpożarowe. Jej zamiana na tkaninę wymagała uruchomienia kontaktów w połowie Europy. Pojawiły się oferty z całej Polski, z Włoch, Belgii, Niemiec, Austrii. W końcu konserwator zdecydował się na współpracę z wiedeńską firmą o długich tradycjach.

- Potrzebowaliśmy aż 1370 mkw. tkaniny i nie każda firma chciała podjąć to wyzwanie z racji skomplikowanej technologii produkcji - mówi Bożena Boba-Dyba. - Wiedeńczycy pracowali na fragmentach zakonserwowanej tapety i naszych rysunków, a ja szukałam konsultantów, którzy doradzą w jaki sposób zaimitować wzór na tapecie. Kiedy wszystko było już dopracowane i nadszedł moment wyboru koloru - producent przysłał 100 motków nici, które dla przeciętnego oka niczym się nie różniły. Wybór odpowiedniego był ogromną odpowiedzialnością. Gdybyśmy wybrali zły kolor, utracilibyśmy efekt estetyczny - dodaje.

Wiele zabytków po renowacji zmienia swoją pierwotną funkcję. Bożena Boba-Dyba podkreśla, że dla zabytku znacznie lepsza jest zmiana funkcji niż unicestwienie. Przykładem są pałace na dawnych Kresach, na Ukrainie. Ocalały te, które zamieniły się w sanatoria, szkoły, szpitale, internaty. Z pewnością potraciły różne elementy, ale istnieją, i w każdej chwili można zacząć przywracać je do dawnej świetności. A te, które nie znalazły zastępczej funkcji, niszczeją albo już uległy ruinie.

Ostatnim projektem w pracy Bożeny Boby-Dyby była wspólpraca przy renowacji kaplicy Domu Towarzystwa Dobroczynności, której zabytkowy wystrój pochodzi z XX-lecia międzywojennego. Jak podekresla konserwator zabytków, to dzięki temu, że kaplica była używana, jej stan nie jest zły. Obiekt był przez lata ogrzewany, najpierw jako siedziba szkoły z internatem, później zaplecze techniczne Opery Krakowskiej. - Stan zachowania jest przyzwoity, biorąc pod uwagę historię budynku. Dzięki temu można go przywrócić do świetności. Doskonale się składa, że inwestor Angel Wawel odnosi się do tego ze zrozumieniem - mówi Bożena Boba-Dyba.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY