REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Pop Up Store - koncepcja początkujących, ale bez ciekawego designu?

  • Autor: Propertynews.pl
  • 21 lis 2014 14:42
fot. Bohoboco

Koncepcja pop up stores zdaje się sprawdzać szczególnie w przypadku start up-ów, głównie z branży modowej. W ten sposób rynek testowały m.in. takie brandy jak: Loft 37, Orska, Wearso, Natasha Pavluchenko.

REKLAMA

Pop up stores czyli sklepy na chwilę powoli stają się stałym elementem krajobrazu obiektów handlowych w Polsce. Większość z nich ma już swoje sklepy stacjonarne i rozwija sieć. Tak jak Bohoboco, który swój pop up store w 2013 roku otworzył w Starym Browarze.

- Dla naszej młodej marki była to doskonała okazja do sprawdzenia oferty na lokalnym rynku i zapoznania się z opinią klientów. Sukces sklepu w Starym Browarze był na tyle duży, że zostaliśmy w poznańskiej galerii jako sklep stacjonarny. Obecnie prowadzimy cztery butiki w prestiżowych lokalizacjach: w Warszawie, Gdyni i Poznaniu - mówi w rozmowie z portalem Propertynews.pl Michał Lach, współwłaściciel marki.

Taka formuła ma ogromną zaletę, zwłaszcza dla debiutujących marek - krótki termin najmu, a co za tym idzie mniejsze ryzyko inwestycji. Ma jednak swoje minusy:

- Uznaliśmy, że w dłuższej perspektywie, w przypadku naszego brandu, sprawdzają się klasyczne butiki, gdzie możemy stworzyć komfortową atmosferę dla klientów, inwestując chociażby w ciekawy projekt architektoniczny i wystrój wnętrza. Tego zwykle nie można zaoferować w pop up storze ze względu na jego ulotny charakter - tłumaczy Kamil Owczarek, drugi z właścicieli firmy.

Salony Bohoboco działają obecnie w warszawskim i gdyńskim Klifie, Galerii Mokotów i w Starym Browarze w Poznaniu.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY