REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Współczesny wymiar kolejowego modernizmu

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 13 kwi 2016 12:38
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Jedną z najcenniejszych realizacji polskiego modernizmu, z racji zachowania autentycznej tkanki zabytkowej, jest dworzec PKP w Piasecznie z 1934 r., fot. Baumit Fr 2015 / materiały prasowe
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu
Współczesny wymiar kolejowego modernizmu

Wiek XX przeminął bezpowrotnie, zapisując się w historii polskiej architektury między innymi nurtem modernizmu. Jak znaleźć formułę funkcjonowania zabytkowych modernistycznych obiektów we współczesnych warunkach?

REKLAMA

Jedną z najcenniejszych realizacji polskiego modernizmu, z racji zachowania autentycznej tkanki zabytkowej, jest dworzec PKP w Piasecznie z 1934 r.

Budynek został oddany do użytku wraz z linią kolejową łączącą Kraków z Warszawą. Inwestycja miała wymiar strategiczny i polityczny – jej rolą było m.in. zespolenie terenów dawnych zaborów. W Polsce wybudowano w tym czasie wiele dworców i stacji, których architekturę zdominował popularny wówczas nurt narodowy. Budynki użyteczności publicznej stylizowano głównie na dwory szlacheckie. W latach 30. XX wieku powoli zaczęto odchodzić od tej maniery na rzecz modernizmu. W tym czasie na mapie Polski pojawiło się kilka nowych dworców, z których najokazalszą i najbardziej awangardową formę zyskał ten w Piasecznie.

Budynek stacyjny zaprojektowano w sposób prosty i funkcjonalny, w konwencji charakterystycznej dla okresu przedwojennego. Dworzec piętrowy, asymetryczny, pozbawiony ornamentów stwarzał wówczas wrażenie nowoczesnego i wytwornego. Przewidziany od strony peronu wykusz o opływowym kształcie pierwotnie krył w sobie nastawnię semaforów. Jednak mijający czas widocznie odcisnął na Dworcu swoje piętno, przez co budynek – będący wizytówką miasta – stracił po latach walory estetyczne, popadając sukcesywnie w ruinę. Po rewitalizacji zainaugurowanej w maju 2014 r., a zakończonej pod koniec 2015 r., budynek będący świadectwem poprzedniej epoki znów zasługuje na miano perły polskiej architektury. Obiekt o prostej i eleganckiej sylwecie, utworzonej przez zestawienie kubicznych brył o wyważonych proporcjach, podkreślonych kontrastowymi zestawieniami kolorystycznymi i materiałowymi, harmonijnie wpisuje się w otoczenie. Nowe życie w budynek dworca tchnęła pracowania projektowa Sema architekci Maciej Utliński. Prace budowlane, obejmujące m.in. izolację oraz ocieplenie ścian fundamentowych i remont elewacji, zrealizowało PBH Remar Rafał Makowski.

Oprócz poprawy wizerunkowej dworca i nadbudowy części biurowej, głównymi zmianami były te wewnątrz, funkcjonalne. W półokrągłej, nadwieszonej części obiektu, gdzie pierwotnie znajdowała się nastawnia semaforów, ulokowano restaurację. Instalacje przeniesiono z kolei do pawilonu poza budynkiem, oddzielając w ten sposób infrastrukturę od dworca, a wygospodarowaną przestrzeń udostępniając pasażerom kolei i najemcom komercyjnym. Miejsce restauracji nigdy wcześniej nie było w ten sposób wykorzystywane, a jest to jedna z piękniejszych stref dworca, do tego z ciekawym widokiem.

- Przy tego typu inwestycjach zawsze pojawia się pytanie o pierwotne założenia autora i o to, co możemy współcześnie dodać czy zmienić, żeby nie zatracić autentycznego wyrazu opracowanego przez niego projektu. Naszym celem jako architektów, jest tworzenie miejsc, w których chce się przebywać, i które oddziałują na swoich użytkowników. Na to składa się przemyślane rozwiązanie funkcji, ale także coś, co trudno określić, a co jest kombinacją użytych środków, materiałów, kolorów, czy nawet światła i zapachu - mówi architekt Maciej Utliński, który wspólnie z Jarosławem Kraską projektował i nadzorował przebudowę dworca.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY