REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza

  • Autor: Propertynews.pl
  • 12 wrz 2017 12:22
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Uczestnicy Gali Prime Property Prize 2017, wydarzenia towarzyszącego Property Forum 2017, będą mieli unikalną okazję wylicytowania dzieł Profesora. Środki zebrane w czasie charytatywnej licytacji, organizowanej przez Fundację im. Stefana Kuryłowicza oraz portale Propertynews.pl i Propertydesign.pl, zostaną przekazane na działalność tej instytucji. Fot. Piotr Waniorek
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza
Wyjątkowe wydarzenie na Gali Prime Property Prize 2017. W roli głównej dzieła Stefana Kuryłowicza

Profesor Stefan Kuryłowicz był autorem lub współautorem wielu prestiżowych obiektów i jednym z najbardziej wpływowych twórców w historii polskiej architektury. Uczestnicy Gali Prime Property Prize 2017, wydarzenia towarzyszącego Property Forum 2017, będą mieli unikalną okazję wylicytowania dzieł Profesora. Środki zebrane w czasie charytatywnej licytacji zostaną przekazane na działalność Fundacji im. Stefana Kuryłowicza.

REKLAMA

Licytacja zorganizowana przez Fundację im. Stefana Kuryłowicza oraz portale Propertynews.pl i Propertydesign.pl to niezwykłe wydarzenie dla wszystkich, którym bliska była twórczość Profesora.

- Wśród licytowanych przedmiotów znajdą się: Rysunek z wakacji - Węgry, Budapeszt, 1970 r.; Szkic budynku pracowni na Berezyńskiej; Rysunek kościoła w Nowym Dworze - Przekrój i Sytuacja, ręczne kreślenie, z sygnaturą 1980 r. oraz Plakat z wystawy w Muzeum Architektury we Wrocławiu, 2007. Pieniądze z licytacji chcemy przeznaczyć w całości na cele statutowe Fundacji - mówi profesor Ewa Kuryłowicz, wiceprezes zarządu, Kuryłowicz & Associates.

Profesor Stefan Kuryłowicz był wybitnym twórcą architektury. Wierzył, że ład architektoniczno-urbanistyczny można osiągnąć dzięki mądrej współpracy profesjonalistów z różnych dziedzin. Stworzona przez niego Pracownia Kuryłowicz & Associates stanowi wzorcowy przykład połączenia wolnej twórczości architektonicznej z wymogami biznesowymi i rynkowymi.

Przedstawiamy prace, które zostaną wystawione na licytacji. Ich historię opisuje prof. Ewa Kuryłowicz, wiceprezes zarządu, Kuryłowicz & Associates, opowiadając jednocześnie ciekawe historie z życia zmarłego architekta i uchylając rąbka tajemnicy z ich życia zawodowego, ale i prywatnego:

Rysunek z wakacji – (Węgry, Budapeszt, 1970 r.), oprawiony, w passe partout. Cena wywoławcza - 1500 zł;

Prof. Ewa Kuryłowicz: „Stefan z uwagi na emigrację Ojca do Kanady, do którego dołączyła później młodsza siostra Justyna, w czasach PRL-owskich restrykcji, nie mógł dostać paszportu, aby wyjechać na mityczny wówczas Zachód. Koledzy z Wydziału Architektury podróżowali po Europie bez przeszkód, jemu zostawały tzw „demoludy”. Z nich wybrał Bułgarię i Węgry. Zwiedził je jako student dokładnie, nabywając wieloletnich, jak się potem okazało, przyjaciół. Poznawał ich głównie wtedy, gdy rysował w plenerze, co zawsze budziło ciekawość i przysparzało znajomych. Węgierski kolega Stefana, Istok Sandor przez długie lata pozostawał z nim w kontakcie, pomagając nam w ciężkich latach stanu wojennego. A i teraz ja koresponduję z nim na Facebooku.

Ten rysunek powstał podczas wakacji w roku 1970 – Stefan był wtedy po drugim roku studiów architektonicznych. Rysował, jednocześnie studiując przedmiot artystycznej eksploracji. Powstawały portrety domów, portrety ludzi, portrety czasu. Pewną ręką, w trudnej technice. Oprawialiśmy je na wystawę z okazji otrzymania przez Niego Honorowej Nagrody SARP w roku 2003. Powstała niezwykła kolekcja, która teraz wypełnia ściany naszego domu w Kazimierzu. To jest jeden z jej elementów. Ten, z którym możemy się rozstać, wisiał jako nieparzysty..."



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY