REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Dysfunkcja estetyczno-przestrzenna w polskiej przestrzeni publicznej

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 04 kwi 2014 11:34
Dysfunkcja estetyczno-przestrzenna w polskiej przestrzeni publicznej

Przestrzeń publiczna to odpowiedzialność każdego z nas. Natomiast architekci tak naprawdę nie zaproponowali właściwej przestrzeni publicznej, więc przed nami jest jeszcze dużo pracy - uważa Natalia Paszkowska, architekt z warszawskiej pracowni WWAA.

REKLAMA

- Myślę, że przyczynkiem do tego, jak wygląda przestrzeń publiczna w Polsce jest kompletny brak edukacji estetycznej i takiej, która pomoże ludziom zrozumieć miasto. Pedagogika miejska byłaby dobrym rozwiązaniem, aby ludzie rozumieli jakie miasto ma potrzeby, jak można wpływać na zmiany w mieście. Ludzie nie wiedzą jak funkcjonuje miasto i samorząd, a urzędnicy tego nie ułatwiają – mówi Marta Trakul, założycielka fundacji na rzecz Wspólnot Lokalnych „Na miejscu”.

- Plany zagospodarowania przestrzennego są pisane specyficznym, hermetycznym językiem, a to prowadzi do tego, że ludzie mieszkający w mieście nie rozumieją tych wykładanych do wiadomości publicznej planów – kontynuuje Marta Trakul. Wtóruje jej Natalia Paszkowska, architekt z pracowni WWAA – Nawet architekci, mimo, że mają narzędzia i wiedzę do rozumienia planu, często udają się do urzędów w celu pobrania interpretacji, dlatego nie dziwi mnie bierność większości mieszkańców.

Przestrzeń publiczna ma jeszcze wiele problemów, których rozwiązanie leży w gestii urzędników. Niestety według architektów dużym minusem jest prawo, które nie daje im odpowiednich warunków do wprowadzania szybkich zmian w architekturze i urbanistyce miast.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY