REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Gruba Kaśka skończyła 50 lat. W prezencie dostała 82 mln zł

  • Autor: UM Warszawa
  • 30 wrz 2014 09:27
Gruba Kaśka skończyła 50 lat. W prezencie dostała 82 mln zł
„Gruba Kaśka” ma pięćdziesiąt lat, fot. R. Motyl, UM Warszawa

„Gruba Kaśka” jest najbardziej charakterystycznym obiektem Stacji Uzdatniania Wody Praga. Pięćdziesięciolecie największej studni infiltracyjnej w Europie stojącej w nurcie rzeki – „Grubej Kaśki”, było okazją do wizytacji trwającej rozbudowy Stacji Uzdatniania Wody Praga o nowoczesną technologię ozonowania pośredniego i filtracji na węglu aktywnym.

REKLAMA

Jak informuje warszawski urząd, inwestycja zakończy się w przyszłym roku, czego efektem będzie znacząca poprawa jakości wody w naszych kranach. 82 mln złotych będzie kosztowała jej modernizacja.

- Dostęp do dobrej, jak kiedyś nazywano „zdrowiej” wody, od wieków był w Warszawie problemem. Pierwsze wodociągi Marconiego miały ograniczą wydajność, dopiero wodociągi Lindleya na wiele lat rozwiązały ten problem, dostarczając oczyszczoną wodę prosto do domów.- powiedziała na uroczytości Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent Warszawy.

- Budowa „Grubej Kaśki” była jedną z bardziej innowacyjnych inwestycji lat 60. XX wieku w naszym mieście. Autorami koncepcji byli inżynierowie Włodzimierz Skoraszewski i Stanisław Wojnarowicz, ówczesny dyrektor MPWiK.- dodała Prezydent Warszawy.

„Gruba Kaśka” jest najbardziej charakterystycznym obiektem Stacji Uzdatniania Wody „Praga”. Ma ponad 49 metrów wysokości, blisko 44 metry obwodu i jest połączona z terenem stacji 311-metrowym tunelem biegnącym pod Wisłą. „Grubą Kaśkę” mieszkańcy Warszawy nazwali tak samo, jak osiemnastowieczną studnię stojącą do dziś w pobliżu przystanków tramwajowych przy pl. Bankowym, na dawnym Tłomackiem.

Projekt zakładał konstrukcję studni próbno-eksploatacyjnej wraz z poziomo ułożonymi drenami, budowanymi w kesonie pod sprężonym powietrzem. W ówczesnych czasach była to metoda nowatorska. Inwestycję rozpoczęto w 1953 roku, a woda z „Grubej Kaśki” po raz pierwszy pojawiła się w warszawskich kranach we wrześniu 1964 roku.

Pobór wody spod dna Wisły odbywa się przy pomocy piętnastu drenów (perforowanych rur) rozłożonych promieniście wokół obiektu, na głębokości ok. 7m. Woda po procesie infiltracji przez naturalne złoże piaskowo-żwirowe, którym jest dno rzeki, trafia do wnętrza studni, skąd za pomocą pomp tłoczona jest do kolejnych etapów uzdatniania. SUW „Praga” produkuje średnio 65 000 m³ wody na dobę, a strefa zasilania stacji obejmuje ok. 30 proc. powierzchni miasta. Od momentu ujęcia wody do pojawienia się jej w kranie u Odbiorcy, mija średnio kilkadziesiąt godzin. Sam proces infiltracji trwa ok. 24 godzin, co pozwala zapewnić miastu bardzo dobrą jakość wody nawet w przypadku zanieczyszczenia rzeki.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY