REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Jedna z największych inwestycji drogowych w Śląskim prawie na mecie

  • Autor: UM Tychy
  • 24 cze 2014 11:52
Jedna z największych inwestycji drogowych w Śląskim prawie na mecie
DK-1, fot. UM Tychy
Jedna z największych inwestycji drogowych w Śląskim prawie na mecie
Jedna z największych inwestycji drogowych w Śląskim prawie na mecie

Już 4 lipca planowane jest zakończenie inwestycji gruntownie przebudowującej tyską część DK-1. Modernizacja drogi trwała trzy lata i kosztowała 190 milionów złotych.

REKLAMA

W czasie trwającego blisko trzy lata remontu na 6,5 kilometrowym odcinku drogi ułożono ponad 100 tysięcy ton mas bitumicznych, wybudowano m.in. przejścia podziemne dla pieszych w rejonie ulic Targiela, Edukacji i Przemysłowej, obiekt mostowy nad torami PKP, oraz estakadę nad Al. Niepodległości. Na ostatnim z obiektów ze względu na konieczność wzmocnienia podłoża prace potrwają nieco dłużej – do końca lipca.

Z chwilą, gdy rozpoczynano prace projektowe szczegółowo sprawdzono warunki gruntowo-wodne dla obiektów inżynierskich, w tym także dla estakady nad Al. Niepodległości. Jednak w trakcie realizacji inwestycji warunki te uległy zmianie.

- Na podstawie wykonanych badań geologicznych, stwierdzono występowanie na tym terenie warstw gruntów spoistych, których stan na przestrzeni ostatnich lat się zmieniał, wykazując tendencję do pogarszania warunków gruntowo-wodnych. Zmiana stanu gruntów wskutek silnej ich infiltracji (przenikania) była spowodowana zaobserwowanymi zmianami poziomu wód gruntowych i wiązała się ze znacznym obniżeniem ich parametrów wytrzymałościowych. Wielkości tych zmian w następstwie miały bezpośredni wpływ na projektowane obiekty, ponieważ spowodowały znaczące osiadania konstrukcji nasypów i murów po północnej stronie wiaduktu – tłumaczy Sławomir Bawiec z firmy geologiczno-inżynieryjnej Bazet, autor dokumentacji wzmocnienia podłoża.

Początkowo zakładano, że sytuacja na estakadzie przy Al. Niepodległości nie będzie miała wpływu na termin zakończenia prac, jednak już wiadomo, że będzie inaczej.

- Konieczne było wzmocnienia podłoża. Dobiega końca budowa specjalnej palisady - ściany iniekcyjnej wraz z system kotwienia, która zapobiega przemieszczaniu się gruntów pod nasypem i dzięki temu ograniczone są osiadania. Budowa palisady wstrzymała jednak roboty drogowe na samej estakadzie (części północnej) i dopiero teraz mogą być one kontynuowane. Jednocześnie cały czas trwa wzmacnianie podłoża – mówi Michał Zwonik, kierownik budowy Polimex Mostostal S.A.

Mimo tych utrudnień kierowcy znacznie szybciej przejadą przez ul. Beskidzką.

- Kierowcy pojadą nowych asfaltem całą szerokością drogi przez większość przebudowywanej trasy. Wyjątkiem będzie 1,5-kilometrowy fragment między ul. Edukacji a Al. Piłsudskiego. To jedyny fragment całego zakresu projektu, na którym ruch odbywać się będzie jednym pasem w każdym z kierunków. Asfalt na tym odcinku będzie wprawdzie ułożony, ale ze względu na problemy z pracami na estakadzie przy Al. Niepodległości ruch nie może być puszczony całą szerokością jezdni – mówi Arkadiusz Bąk z MZUiM w Tychach.

Te utrudnienia nie potrwają jednak długo, ruch górą estakady powinien zostać puszczony do 31 lipca. - To data, z jaką wykonawca zadeklarował we wniosku o przesunięcie terminu końcowego inwestycji – mówi Rafał Chlipała, Inżynier Kontraktu.

Wciąż pozostaje jednak kwestia łącznicy zjazdowej z Katowic do centrum Tychów. Ze względu na zmianę struktury podłoża, łącznica musi być monitorowana. - Na ten moment nie jesteśmy jednoznacznie określić terminu jej zakończenia z uwagi na konieczność monitorowania obecnie prowadzonych robót, jednakże wydaje się, iż termin 31 lipca jest także możliwy do zakończenia dla tej części robót – dodaje Rafał Chlipała.

Warta 190 milionów złotych modernizacja DK-1 DK-86 w granicach miasta Tychy była konieczna, by poprawić bezpieczeństwo kierujących i płynność ruchu. To jedna z największych inwestycji drogowych w województwie śląskim i największa realizowana w Tychach. Projekt prowadzony jest przy udziale środków z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Unia Europejska pokrywa 85% kosztów kwalifikowanych inwestycji, reszta to wkład własny miasta.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY