REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Kładka nad Motławą: dobry pomysł czy fatalne rozwiązanie?

  • Autor: gdansk.pl
  • 13 sie 2015 12:43
Kładka nad Motławą: dobry pomysł czy fatalne rozwiązanie?
fot. Nowa Wyspa Spichrzów według koncepcji Immobel Poland

Od dobrych kilku lat trwa ożywiona dyskusja nad budową kładki, która miałaby ułatwić gdańszczanom i turystom przejście przez Motławę. Kładka budzi skrajne emocje od entuzjazmu po wyraźny sprzeciw.

REKLAMA

Andrzej Duch, dyrektor Wydziału Urbanistyki, Architektury i Ochrony Zabytków Urzędu Miejskiego w Gdańsku, wspomina w rozmowie z oficjalnym portalem miejskim gdańsk.pl, że jedynym rozsądnym wyjściem jest kładka zwodzona, podnosząca się z jednej strony, położona między Długim Pobrzeżem a Ołowianką. Jego zdaniem, taka właśnie kładka nawiązuje do historii, gdyż w tym miejscu był kiedyś nad wodą rodzaj szlabanu.

Rozpisano i rozstrzygnięto nawet konkurs na taką kładkę. Wygrała koncepcja architektów ze Słowenii. Projekt zostałaby już zrealizowany w tym roku, gdyby nie sprzeciw dwóch gdańskich organizacji społecznych: Towarzystwa Opieki nad Zabytkami i stowarzyszenia Nasz Gdańsk. Wspólnie zastopowały realizację kładki, odwołując się od decyzji o budowie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ministerstwo rzeczywiście znalazło w dokumentach błędy formalne, co spowodowało wstrzymanie realizacji projektu.

Zdaniem Tomasza Korzeniowskiego, prezesa Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, kładka to dewastacja tej części miasta, niszczenie wartości historycznej, artystycznej i naukowej miejsca. – Ten tysiącletni port to skarb – podkreśla Korzeniowski rozmowie z oficjalnym portalem miejskim gdańsk.pl.

Spór w istocie rozgrywa się więc o to, w jakim stopniu nowa zabudowa może ingerować w historię miejsca.

Zdaniem Ducha kładka jest naturalnym rozwiązaniem problemu: od wieków tak właśnie łączono brzegi. Tego typu rozwiązania realizowane są również współcześnie w innych miastach Europy i świata, gdzie znakomicie zdają egzamin.

Jaka jest przyszłość kładki na Ołowiankę? Władysław Bartosiewicz, szef nadzorującej inwestycję Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska (DRMG), mówi, że zakwestionowany wcześniej przez Ministerstwo Kultury projekt został już poprawiony.– Prace nad kładką powinny więc ruszyć wiosną przyszłego roku – zapewnia Bartosiewicz w rozmowie z gdansk.pl. – Tym razem przygotowaliśmy dokumenty tak, żeby wykluczyć kolejne odwołanie przeciwników budowy.   

Tymczasem przygotowana została już koncepcja jeszcze jednej kładki, która ma dodatkowo połączyć Długie Pobrzeże i Wyspę Spichrzów. Tym razem inwestorem jest konsorcjum firm Immobel i Multibud, które na Wyspie Spichrzów ma postawić zespół hoteli, parkingów i biurowców. Konkurs na drugą kładkę został już rozpisany. Rafał Stoparczyk z firmy Immobel zapewnia, że jego firma zrealizuje projekt przejścia nad Motławą.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY