REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Odsłonięto panteon-mauzoleum na Wojskowych Powązkach. To projekt Jana Kuki i Michała Dębka

  • Autor: PAP
  • 28 wrz 2015 09:07

Żołnierze Wyklęci zapłacili za służbę RP cenę życia - mówiła premier Ewa Kopacz w niedzielę podczas odsłonięcia panteonu-mauzoleum na Łączce, gdzie spoczęły szczątki ofiar terroru komunistycznego. Podczas uroczystości odczytano też list prezydenta Andrzej Dudy.

REKLAMA

"Żołnierze Wyklęci walczyli samotnie, by dać świadectwo niezbywalnych praw do samostanowienia Polski. Był to heroizm najwyższej próby. Żołnierze niezłomni, wyklęci zapłacili za służbę Rzeczypospolitej cenę życia" - podkreśliła szefowa rządu podczas uroczystości odsłonięcia panteonu-mauzoleum na Wojskowych Powązkach, gdzie spoczęły szczątki kilkudziesięciu Żołnierzy Wyklętych.

"Mamy wobec nich wielki dług wdzięczności. Wiemy też, że bez ich ofiary nie moglibyśmy się cieszyć wolnością, którą odzyskaliśmy przed ćwierćwieczem" - zaznaczyła premier.

Jak mówiła, ponad 60 lat trzeba było czekać, żeby ich pożegnać "w ten najbardziej oczywisty i ludzki sposób, jakim jest pogrzeb i złożenie do grobu". "Dzisiaj składamy im hołd za wierność i niezłomność" - dodała.

Kopacz zwróciła uwagę, że Żołnierze Wyklęci byli jednym z ogniw w łańcuchu pokoleń, które walczyły o niepodległą Polskę w minionym stuleciu. "Dzisiaj dokładamy starań, by wniknąć w losy każdej z ofiar. By - jeśli tylko będzie to możliwe - nikt nie pozostał bezimienny. By komunistyczny terror z lat 1945-1956 nazwać, udokumentować i opisać ku przestrodze dla przyszłych pokoleń. By pamiętać i oddać hołd bohaterom. Dlatego tu jesteśmy" - wskazała.

Podczas niedzielnych uroczystości odczytano też list prezydenta Andrzeja Dudy. Ocenił on, że zbyt długo bliscy ofiar i my wszyscy, Polacy, musieliśmy czekać na upamiętnienie naszych bohaterów.

Ponadto Duda w liście, odczytanym przez prezydenckiego ministra Wojciecha Kolarskiego, podkreślił, że "zbyt długo wolna Polska czekała z przywróceniem wobec nich sprawiedliwości historycznej i ludzkiej". "Jako prezydent Rzeczypospolitej w imieniu całego narodu polskiego pochylam czoło w hołdzie dla poległych i zamordowanych żołnierzy drugiej konspiracji. Składając ich doczesne szczątki w panteonie-mauzoleum, niepodległa Polska wypełnia chrześcijańską powinność i choć w niewielkiej części spłaca dług wdzięczności wobec swoich najwierniejszych synów" - napisał prezydent.

"Pragnę podkreślić, że obecna uroczystość wieńczy pierwszy etap pracy poszukiwań na Łączce, lecz ich nie zamyka. Uważam za rzecz olbrzymiej wagi, by prace ekshumacyjne zostały dokończone, a wszyscy odnalezieni - zidentyfikowani i godnie pochowani" - podkreślił Duda. Dodał, że "prawda o heroizmie i tragedii podziemia antykomunistycznego jest bowiem fundamentem suwerennej Rzeczypospolitej".

Gdy odczytywano list Dudy, rozległy się oklaski i okrzyki "Cześć i chwała bohaterom"; w czasie przemówienia Kopacz - gwizdano.

Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert mówił, że w poświęconym wcześniej panteonie spoczną szczątki 35 bohaterów. "Swoich najbliższych w innych miejscach, w grobach rodzinnych, pochowa pięć rodzin, ale także i one są tu dzisiaj z nami" - powiedział.

W uroczystościach uczestniczyły m.in. rodziny ofiar, a także przedstawiciele władz, oprócz premier i Kolarskiego, także wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak, wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak, wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski i prezes IPN Łukasz Kamiński. Uroczystości zakończyła salwa honorowa i złożenie wieńców.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY