REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Polskie miasta nie wykorzystują potencjału rzek

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 17 mar 2014 14:26
Polskie miasta nie wykorzystują potencjału rzek
Jarosław Małecki, właściciel pracowni ARLAN Architekci Krajobrazu

Kompleksowa przebudowa nabrzeży wiślanych w Warszawie sprowokuje inne, nadrzeczne miasta do podobnych przedsięwzięć. Temat "łączenia miast z wodą" jest na świecie niezwykle istotny. Tymczasem w naszym kraju - choćby w takich miastach jak Warszawa, Toruń czy Kraków - w tym zakresie jest jeszcze wiele do zrobienia - uważa architekt krajobrazu Jarosław Małecki z pracowni ARLAN Architekci Krajobrazu.

REKLAMA

- Nie wystarczą betonowe schody schodzące do Wisły, jak w Toruniu, ale znacznie szersze spojrzenie oraz projekty obejmujące zarówno poprawę i rozwój komunikacji, obszarów zieleni, ale także infrastruktury dla użytkowników obszarów nadwodnych - ocenia Jarosław Małecki.

Jak dodaje, świetnym przykładem są rzeczne baseny - specjalne konstrukcje kotwiczone przy nabrzeżu, z których mogą korzystać mieszkańcy miast, jak np. Badeschiff w Berlinie czy projekt holenderskiej grupy WEST 8 - wavedeck w Toronto, w Kanadzie.

- Projekty zmian bulwarów nad Wisłą w Warszawie to doskonały sygnał również dla pozostałych miast nadrzecznych. Na świecie temat nabrzeży i łączenia miast z wodą jest jednym z cieszących się największa estymą, wystarczy wspomnieć ogromne inwestycje w tym zakresie w Szwecji, Niemczech czy Holandii, ale także w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych. Dostrzeżenie potrzeby modyfikacji tej części Warszawy jest bardzo cenną inicjatywą - uważa Jarosław Małecki.

Zdaniem Małeckiego dostęp do rzek to wielki atut dla miast - w Polsce wciąż niewykorzystany. - Być może wynika to z braku koncepcji na zagospodarowanie przestrzeni, a przecież jest cały worek pomysłów na miejskie nabrzeża, jak wspomniane już wcześniej pływające baseny, szklane tarasy nadwodne, mariny dla małych jednostek pływających, imprezy na wodzie (koncerty, sztuki i spektakle, pokazy), pływające kawiarnie... Naprawdę trzeba tylko chcieć - mówi Małecki.

Architekt uważa, że znaczącą inwestycją w tej dziedzinie będzie Nowe Centrum Łodzi. - W Łodzi pojawiło się dwóch światowej sławy architektów, obaj polskiego pochodzenia i obaj wywodzący się z Łodzi: Frank Gehry i Daniel Libeskind. Gehry zaprojektował „Camerimage Łódź Center”, a Libeskind „Bramę Łodzi”, właśnie w ramach nowego centrum. Myślę, że jest to pozytywny sygnał płynący również z Polski do świata. Chciałoby się, żeby nie tylko na architekturę kładziono tak wielki nacisk - mówi Jarosław Małecki.

Z kolei negatywnym przykładem architektonicznym według architekta jest toruńska inwestycja „Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki”. - Projekt autorstwa Fernando Menisa jest w moim odczuciu kompletnym nieporozumieniem - mówi Małecki. - Nie chodzi tylko o strefę Starego Miasta i jej specyfikę, ale o samą jakość architektury, która bardziej pasuje do Zakopanego niż do Torunia. Według mnie niczym nieuzasadniona dziwaczność tej konstrukcji znacznie pogorszy estetykę przestrzeni, zamiast ją poprawić - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY