REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Powrócił Ogród Górny Zamku Królewskiego

  • Autor: PAP
  • 20 maj 2015 15:40
Powrócił Ogród Górny Zamku Królewskiego
Warszawa, fot. Fotolia

Jak wygląda odtworzony Ogród Górny Zamku Królewskiego w Warszawie? 20 tys. bukszpanów tworzących żywopłoty, ponad 4 tys. mkw. trawników, kwiatowe rabaty, blisko 90 klonów w donicach, dwie fontanny i czekające na spacerowiczów ławki - ogród Zamku Królewskiego powrócił z wielkim rozmachem.

REKLAMA

- Miejsce, w którym odtworzyliśmy ogród, czyli skarpa zamkowa, dynamicznie się zmieniało przez wieki. Ogród, który miał powstać po dobudowaniu Arkad Kubickiego nie przetrwał w związku z zajęciem terenu przez rosyjskie koszary podczas zaborów. W XIX w. i w okresie międzywojennym także były próby stworzenia ogrodu. Podczas prac rewaloryzacyjnych mieliśmy więc trudne zadanie. Sięgnęliśmy więc do bogatej ikonografii, niezrealizowanych projektów czy widoków Bellotta. Całość naszego założenia uzupełniły wspaniałe donice, w kolorach heraldycznych Stanisława Augusta Poniatowskiego, w których obecnie rosną klony - mówił na środowej konferencji prasowej dyrektor Zamku Królewskiego Andrzej Rottermund.

W okresie od XVI do końca XVIII w. skarpę zamkową porastała tylko trawa. W XIX w., zgodnie z projektem Jakuba Kubickiego, posadzono tam pierwsze krzewy i drzewa. Kompozycję jednak zaniedbano i stopniowo przekształciła się w końcu XIX w. w zwarty gąszcz zasłaniający Zamek. Po odzyskaniu niepodległości i wprowadzeniu się do budynku prezydenta powstały plany utworzenia ogrodu na skarpie, których realizację przerwał wybuch II wojny.

Jak zaznaczyła Małgorzata Szafrańska, historyk sztuki z Zamku, Ogród Górny jest założeniem widokowym "otwierającym się na wspaniałą panoramę doliny Wisły".

- Nasi projektanci zapewnili tarasy na różnych poziomach, z których można ją podziwiać, przysiadając na kamiennych lub drewnianych ławkach. Elementem ogrodu jest pastisz ogródka barokowego przy Zamku. Nawiązujemy do form i materiałów z tego okresu, zachowano więc tzw. esy-floresy z bukszpanów, w narożnikach mamy cisy, tło wysypano tłuczoną cegłą. Ogród na skarpie nawiązuje do stylistyki międzywojennej, o czym świadczy podział geometryczny, podkreślony żywopłotami, z fontanną, ławkami i wazami kamiennymi. I tak po latach ogród wraca do Zamku uzupełniając ważną lukę w panoramie miasta - powiedziała Szafrańska.

Główny inżynier Zamku Królewskiego Sławomir Kwiatkowski, szef zespołu zajmującego się rewitalizacją ogrodu opowiadał, że podczas prac, które trwały od września 2013 do kwietnia 2015 r. usunięto ponad 4,5 tys. m sześc. ziemi. Znajdował się w niej gruz jeszcze z okresu wojennego. "Przed rozpoczęciem prac teren był porośnięty samosiejkową zielenią. Pamiętajmy też, że jego połowa to dach m.in. Arkad, reszta zaś - stromo nachylona skarpa trudna do prowadzenia wszelkich prac. Dowożenie materiałów i stosowanie sprzętu było więc skomplikowane. Musieliśmy przede wszystkim usunąć starą ziemię, nawieźć glebę orną pod zieleń" - relacjonował Kwiatkowski.

Podczas prac użyto prawie 4,5 tys. m kw. nawierzchni różnego rodzaju, zwłaszcza kostki. Założono instalacje umożliwiające automatyczne podlewanie i zraszanie, kanalizację i drenaż odprowadzający nadmiar wody, zautomatyzowanie działania fontann i oświetlenie alejek.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY