REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

×

Szukaj w serwisie

Prawie 60 mln zł kosztowała rewitalizacja śródmieścia Kielc

  • Autor: PAP
  • 15 lip 2015 16:18

Blisko 60 mln zł kosztowała rewitalizacja zabytkowego śródmieścia Kielc, zrealizowana przy wsparciu funduszy UE. Wg przedstawicieli magistratu dzięki realizacji pierwszego etapu inwestycji miasto zyskało nową przestrzeń publiczną, a centrum stało się miejscem spotkań.

REKLAMA

Realizowany przez ostatnie sześć lat projekt podsumowano w środę podczas konferencji prasowej w Urzędzie Miasta.

Rewitalizacją objęto ponad siedem hektarów powierzchni w ścisłym centrum Kielc. Jednym z celów inwestycji było wyprowadzenie ruchu kołowego z modernizowanych odcinków dróg.

Nowe oblicze zyskał m. in. Rynek, Plac Najświętszej Marii Panny przy katedrze i okoliczne ulice. Ulicę Warszawską połączono nowym traktem z Placem św. Wojciecha - dziś to ulica Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

W przebudowanych budynkach dawnego więzienia przy ulicy Zamkowej swoją siedzibę znalazła nowa miejska instytucja kultury - Wzgórze Zamkowe, z Ośrodkiem Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej oraz Instytutem Designu. Biuro Wystaw Artystycznych przeniesiono do odnowionego budynku przy ulicy Kapitulnej.

- Goście, którzy przyjeżdżają do Kielc, pozytywnie oceniają to, jak miasto się zmieniło. Wzrasta ruch turystyczny - Wzgórze Zamkowe i BWA w nowej siedzibie tylko w 2014 r. odwiedziło prawie 30 tys. osób. Jest też coraz więcej lokali gastronomicznych. Odnowione place stały się miejscem organizacji wielu nowych imprez kulturalnych - wyliczał dyrektor Wydziału Zarządzania Funduszami Europejskimi Urzędu Miasta Mieczysław Pastuszko.

W opinii dyrektora Wydziału Spraw Przestrzennych, pełnomocnika prezydenta Kielc ds. rewitalizacji, Artura Hajdorowicza "najtrudniejszą decyzją, najważniejszą i największym sukcesem" podczas realizacji projektu było wyprowadzenie z centrum ruchu tranzytowego, w kierunkach północ-południe.

- Zabytkowe śródmieścia, o gęstej zwartej zabudowie, nie są zaprojektowane pod współczesny ruch samochodowy. W śródmieściu panował kiedyś ruch, jak na dwupasmowej trasie. Powszechne było też parkowanie, gdzie się tylko dało, także na zieleńcach. Dlatego postanowiono dostosować ten teren do potrzeb mieszkańców Kielc i gości - argumentował.

Jak mówił Hajdorowicz, wyprowadzając ruch kołowy z centrum Kielc, stworzono przestrzeń przyjazną dla pieszych - tak, aby każdy zechciał tu przyjść na spacer, wypoczynek, zakupy, odwiedzić kawiarnię czy restaurację.

Hajdorowicz nie zgodził się z podnoszoną w ostatnich latach w Kielcach opinią, iż ograniczenie w ruchu samochodowym przyczyniło się do kryzysu handlowców prowadzących sklepy na głównym miejskim deptaku, ulicy Sienkiewicza. Jego zdaniem to tendencja ogólnoświatowa - handel przenosi się do galerii i internetu.

- Śródmieście nie będzie skansenem turystycznym, pozostanie obszarem różnorakiej działalności gospodarczej. Pracuje tu ponad 20 tys. mieszkańców Kielc. Obserwujemy tu teraz bardzo dynamiczny przyrost funkcji gastronomicznej i rozrywkowej, budowanie się funkcji kulturalnej kosztem redukcji funkcji handlowej - analizował urzędnik.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY