REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami

  • Autor: propertydesign.pl
  • 10 kwi 2014 16:46
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami
Mercato ul. Próżna 7, fot. Piotr Antonów
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami
Szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami

Mercato to włoski bar z delikatesami zlokalizowany na ulicy Próżnej w Warszawie. Za niezwykły projekt wnętrza odpowiadają architekci z pracowni TATEMONO. Szczerość, prostota i inspiracje Włochami to słowa-klucze tego projektu.

REKLAMA

Głównym zadaniem w projekcie było połączenie w jednej lokalizacji włoskiego baru i delikatesów. - Mercato to prosta włoska kuchnia bazująca na świeżych produktach oraz delikatesy oferujące specjały od lokalnych włoskich producentów. Założenie jest takie, by jak najwięcej dań powstawało na oczach klientów. Doszłyśmy do wniosku, że ta koncepcja powinna znaleźć odzwierciedlenie w prostej formule projektu architektonicznego. Postanowiłyśmy stworzyć szczere i autentyczne miejsce, kojarzące się z Włochami, o niezobowiązującej, miejskiej i dynamicznej atmosferze - opowiadają o projekcie Justyna Szadkowska i Anna Kowalczyk, architektki z pracowni Tatemono.

Istotnym pomysłem jest „animacja” długiej ściany lokalu, która jest równoległa do witryn. To na niej ma się „rozgrywać spektakl” tego miejsca. Po prawej stronie znajduje się główny bar z przeszkloną ekspozycją na świeże produkty, z których na miejscu komponowane są dania. Po lewej stronie jest roboczy kamienny blat, podobny do tych, jakie można znaleźć w domowej kuchni - to tu produkty są krojone i układane na talerzach lub pakowane na wynos. Nad blatem wiszą włoskie szynki, obok stoi lodówka na sery i wędliny.

Wzdłuż baru umiejscowiłyśmy wysokie stoliki, które sprzyjają integracji oraz współtworzą niezobowiązujący i miejski charakter miejsca. Naszym zdaniem szybka kawa i cornetto, najlepiej smakują właśnie przy wysokim stole „al banco”. Proste zmieniające się codziennie menu jest wstanie zmieścić się na jednej ścianie, wypisane flamastrem na kaflach. W głębi w drugim pomieszczeniu mieści się duży stół z kamiennym blatem otoczony półkami pełnymi delikatesowych produktów do kupienia - dodają.

Materiały użyte we wnętrzu miały kojarzyć się z Włochami, włoskim „Mercato” czyli targiem, ale jednocześnie korespondować z warszawską rzeczywistością. - Stąd pomysł na użycie ręcznie formowanej i wypalanej terakoty cotto charakterystycznej dla Włoch, ale w prostokątnym formacie i ułożeniu w jodełkę. Blaty z białego marmur Carrara charakterystycznego dla śródziemnomorskich wnętrz, biała glazura jak na targu, czy we włoskiej trattorii, proste stalowe konstrukcje regałów z półkami z surowego dębowego drewna , a na nich makarony, oliwy i inne typowo włoskie przysmaki - dodają. W projekcie wnętrza na uwagę zwracają wiszące szklane lampy zrobione własnoręcznie, które tworzą charakter tego miejsca.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY