REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Wkrótce otwarcie Łaźni Łańcuszkowej w Zabrzu

  • Autor: PAP
  • 19 paź 2015 09:15

Miejsce obsługi turystów, restauracja i przestrzeń wystawowa będą działały w XIX-wiecznym budynku łaźni łańcuszkowej b. kopalni Królowa Luiza w Zabrzu. Odremontowany obiekt, część powstającego kompleksu turystycznego Sztolnia Królowa Luiza, zostanie otwarty 24 października.

REKLAMA

Główną atrakcją kompleksu Sztolnia Królowa Luiza mają być podziemne trasy wykorzystujące m.in. ponaddwukilometrowy odcinek udrażnianej dziewiętnastowiecznej Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej. Był to to zbudowany w latach 1799-1863 chodnik ciągnący się kilkadziesiąt metrów pod ziemią przez 14 km - od Zabrza do Chorzowa. Odwadniano nim kopalnie i spławiano łodzie z węglem do wylotu, który mieścił się w dzisiejszym centrum Zabrza oraz dalej, naziemnym już kanałem, do Gliwic. Ujście sztolni zamurowano w 1951 r.

Od 2008 r. zabrzański odcinek Sztolni Dziedzicznej jest przystosowywany dla ruchu turystycznego; według wcześniejszych informacji pierwsza część podziemnych tras może zostać otwarta w I kw. 2016 r. Poza nimi kompleks obejmie odnowione obiekty i wyrobiska dotychczasowego skansenu Królowa Luiza (na ul. Wolności i ul. Sienkiewicza), a także budynek przy wylocie sztolni przy ul. Miarki w centrum miasta.

W trakcie realizacji związanego ze Sztolnią projektu włączono do niego tzw. łaźnię łańcuszkową. To długi parterowy budynek przylegający do przelotowej ul. Wolności, który według specjalistów Królowej Luizy był pierwszym tego typu obiektem na Górnym Śląsku. Jeszcze do lat 20. ub. wieku zdecydowana większość kopalń w regionie nie posiadała własnych łaźni, a górnicy po zakończonej pracy kąpali się dopiero w domach.

Obiekt Królowej Luizy służył górnikom jako zaplecze socjalne i składał się z szatni z charakterystycznymi hakami na łańcuchach, na których zostawiano i podciągano pod strop odzież oraz rzeczy osobiste, oraz samej łaźni. Choć przez ostatnie dekady łaźnia popadała w ruinę, (Królowa Luiza od lat nie wydobywa węgla), do dzisiaj we wnętrzu częściowo zachowały się oryginalna ceramika, system natrysków, a także fragment szatni z hakami i łańcuszkami.

Rewitalizacja łaźni objęła m.in. remont dachu, renowację elewacji, wymianę okien i drzwi, wzmocnienie fundamentów budynku. We wnętrzach odrestaurowano zabytkową cegłę i stuletnią ceramikę ścienną i podłogową; pojawiły się też m.in. betonowe posadzki i nowe oświetlenie. Kupiono urządzenia multimedialne, meble i zaplecze gastronomiczne. Uporządkowano otoczenie i podświetlono elewację.

Wewnątrz do wykorzystania są trzy duże sale: łańcuszkowa, ekspozycyjna i restauracyjna o łącznej powierzchni użytkowej ponad 1,2 tys. m kw. Pierwsza z nich ma służyć obsłudze ruchu turystycznego - to tam odwiedzający Królową Luizę mają kupować bilety i dostawać kaski przed zwiedzaniem Sztolni. W sali ekspozycyjnej, niezależnie od działania restauracji, w tym samym czasie będzie można organizować koncerty, spektakle teatralne czy wystawy muzealne.

Unikatowy zabytek zostanie w pełni wykorzystany w momencie otwarcia podziemnych tras turystycznych Sztolni Królowa Luiza. Choć od naziemnej strefy Królowej Luizy Sztolni oddziela go niecka, w której będzie działał parking dla kompleksu, pieszą komunikację już teraz ułatwia zbudowana nad niecką kładka - łącząca łaźnię tak ze skansenem, jak i parkingiem.

Według informacji Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, które prowadzi projekt Sztolnia Królowa Luiza, odrestaurowany obiekt, któremu nadano formalną nazwę Łaźni Łańcuszkowej, można już odwiedzać wraz z naziemną strefą Sztolni. Jego oficjalnej inauguracji 24 października będzie towarzyszyła czasowa wystawa kolekcji obrazów śląskiego malarstwa naiwnego, m.in. Marka Idziaszka, Andrzeja Marcola czy Czesława Fojcika.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY