REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Zalety i wady zwycięskiego projektu na Plac Małachowskiego - dlaczego wygrał właśnie ten?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 17 lip 2014 14:05
Zalety i wady zwycięskiego projektu na Plac Małachowskiego - dlaczego wygrał właśnie ten?
Zwycięska praca w konkursie na zagospodarowanie Placu Małachowskiego
Zalety i wady zwycięskiego projektu na Plac Małachowskiego - dlaczego wygrał właśnie ten?
Zalety i wady zwycięskiego projektu na Plac Małachowskiego - dlaczego wygrał właśnie ten?
Zalety i wady zwycięskiego projektu na Plac Małachowskiego - dlaczego wygrał właśnie ten?
Zalety i wady zwycięskiego projektu na Plac Małachowskiego - dlaczego wygrał właśnie ten?
Zalety i wady zwycięskiego projektu na Plac Małachowskiego - dlaczego wygrał właśnie ten?

Dlaczego nie przyznano pierwszej nagrody w konkursie na Plac Małachowskiego, co najbardziej podoba się w zwycięskim projekcie przewodniczącemu jury Andrzejowi Chołdzyńskiemu i dlaczego wygrał właśnie ten projekt - mówi dla Propertydesign.pl architekt Andrzej Chołdzyński.

REKLAMA

Konkurs na zagospodarowanie Placu Małachowskiego opowiedział wiele o uczestnikach, samym programie, o wielowątkowościach, trudnościach, które spotykają w tym miejscu i uczestników, i organizatorów, jeśli chodzi o późniejszą realizację - mówi Andrzej Chołdzyński, architekt i przewodniczący jury.

- Nie przyznano pierwszej nagrody, ponieważ nie było takiej pracy, która spełniałaby wszystkie kryteria. Dlatego jury było uczciwe wobec siebie i wobec uczestników, nie przyznając pierwszej nagrody. Natomiast zamawiający ma prawo realizować tę pracę, która otrzyma najwyższą notę, w tym wypadku drugą. Nie zapominajmy, że jest to konkurs idei, który ma posłużyć dalszej pracy nad programem, nad planami koalicji wraz z Dzielnicą Śródmieście i Zarządem Terenów Publicznych - dodał architekt.

Po poprawkach do zwycięskiego projektu, które uzgodnią wspólnie architekci i zamawiający, będzie można zrealizować koncepcję. W jakim stopniu może się ona zmienić? Według Andrzeja Chołdzyńskiego, trudno to określić. - Zalecenia jakie ma jury do pracy to otwarcie na wschodnią pierzeję Placu całego obszaru, aby nic nie dzieliło Placu na linię ulicy Mazowieckiej i linię promenady Muzeum, bo to jest niepotrzebne. W ramach tego trzeba przemyśleć też tę drewnianą nawierzchnię, która nie musi być drewniana w opinii jury, to już rozwiązania materiałowe… drugim zaleceniem jest zwolnienie ruchu ulicy Mazowieckiej - powiedział architekt. - Ale druga nagroda, po pracy nad nią zamawiającego i autorów, spełnia warunki wyjściowe do realizacji - dodał.

Do konkursu zgłosiło się na początku ponad 220 chętnych, jednak po weryfikacji wniosków ostatecznie dopuszczono do konkursu 206 wniosków. Po wysłaniu zaproszeń przez jury do uczestników na złożenie ofert, czyli projektów, na konkurs przysłano jedynie 51 prac.

Andrzej Chołdzyński ubolewa, że tak niewiele prac wpłynęło. Jednocześnie zapytany, co podobało mu się w zwycięskim projekcie najbardziej, mówi:

- To, że autorzy tej pracy umieli użyć sekwencyjności uzyskując jedność tego placu i sekwencyjności wydarzeń – wokół kościoła Świętej Trójcy uformowali przestrzeń dosyć rzadką w Warszawie, bo kamienno-trawiastą, która pozwala na stworzenie miejsca i refleksji, i kontemplacji, zgromadzeń i koncertów, jest to forma amfiteatru kilkustopniowa, schodząca w dół do kościoła dolnego - powiedział Andrzej Chołdzyński.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY