REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Aplikacja, która oszczędza czas i usprawnia pracę

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 29 lis 2017 12:00
fot. pixabay.com

Organizacyjny chaos potrafi zabić nawet najlepszą ideę i pomysł na biznes. Przede wszystkim jednak – skutecznie zdemotywować pracowników i popsuć codzienną atmosferę w pracy. Jak tego uniknąć i sprawić, że nawet duże i dynamicznie rozrastające się biuro będzie przyjazną przestrzenią, w której swobodnie się poruszamy? Polska firma IT stworzyła aplikację Zonifero, która za chwilę może okazać się must have w każdej dużej firmie.

REKLAMA

Wszystko zaczęło się od potrzeby nowych rozwiązań usprawniających codzienną pracę. Ambicje Roberta Strzeleckiego, wiceprezesa białostockiej grupy kapitałowej TenderHut, wykraczały poza odtwarzanie lub ulepszanie istniejących rozwiązań i kierowały się w stronę nowatorskich, niestandardowych sposobów. Swoją firmę stworzył od zera, stopniowo wprowadzając w życie kolejne pomysły i idee, powiększając ją o nowe obszary działań i nowych pracowników. Kompetencje, doświadczenie i świetna intuicja sprzyjały szybkiemu rozwojowi firmy. W zaledwie dwa lata firma zmieniła się w grupę firm, gdzie 4 spółki zależne stworzyły największe przedsiębiorstwo IT w regionie podlaskim. Prężnie rozwijająca się firma następnie rozszerzyła swój zasięg  o nowe rynki, otwierając 7 zagranicznych oddziałów w Sztokholmie, Kopenhadze, Londynie, Zurichu, Berlinie, Dublinie i Nowym Jorku. Mogłoby się zdawać, że nic nie stanie na przeszkodzie w ekspansji na rynku informatycznym. Ale niekiedy najbardziej zaskakujące wyzwania przychodzą od wewnątrz. W ciągu 2 lat liczba pracowników w firmie wzrosła dwudziestokrotnie, a powierzchnia zajmowanego biura siedemnastokrotnie… i ten sukces zapoczątkował problemy. 

Sukcesy, połączenia firm i … stopniowa dezorganizacja

W końcówce roku 2016 TenderHut wchłonął lokalne firmy IT QBurst Polska oraz LIT. Już pierwsza transakcja spowodowała, że w biurze TenderHut zjawiło się kilkudziesięciu nowych pracowników, którzy razem ze swoim sprzętem i narzędziami pracy próbowali znaleźć dla siebie miejsce w nowej rzeczywistości. Do codziennej pracy zespołu wkradły się chaos i dezorganizacja, utrudniając szybką komunikację i sprawną realizację zadań. Nowi specjaliści nie do końca odnajdywali się w przestrzeni biura, stale ktoś wchodził do sal konferencyjnych, w których odbywały się spotkania, siadał za biurkiem osoby na urlopie albo też zjawiał się na zebraniu, które już dawno odwołano. Firma stanęła przed obliczem nowego wyzwania.

 Robert, jako menedżer z wieloletnim doświadczeniem, zdawał sobie sprawę, że im dłużej taka sytuacja będzie się utrzymywać – tym większy może być jej negatywny wpływ na działania firmy. Połączenie dużych firm wymaga w praktyce perfekcyjnej organizacji zadań i doskonałej elastyczności przy rozwiązywaniu kolejnych, pojawiających się komplikacji. A te pojawiają się na każdym etapie – zarówno przed jak i po połączeniu. Potrzeba wtedy sprawnego sposobu komunikacji wewnątrz firmy, organizacji wspólnej przestrzeni pracy, logistyki związanej ze sprzętem biurowym i informatycznym, czy też efektywnym systemem pracy oraz dokonaniem niezbędnych formalności natury administracyjno-kadrowej.

 Brakowało narzędzia, które rozwiązałoby problem dezorganizacji i pozwoliłoby iść naprzód. Pojawiła się idea stworzenia aplikacji, dzięki której każdy nowy członek zespołu mógłby, począwszy od pierwszego dnia, czuć się w firmie komfortowo i poruszać w niej swobodnie. Gdyby wszyscy mogli się znać, wiedzieć dokładnie gdzie, kto siedzi, gdzie znaleźć osobę, z którą codziennie mailują w sprawie określonego projektu – czyż nie byłoby idealnie?



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY