REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Swoboda w projektowaniu bez obawy o wytrzymałość materiału

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 27 mar 2015 10:13
Swoboda w projektowaniu bez obawy o wytrzymałość materiału
fot. Hunter Douglas
Swoboda w projektowaniu bez obawy o wytrzymałość materiału
Swoboda w projektowaniu bez obawy o wytrzymałość materiału

Panele sufitowe XLnt z systemem swing-down zostały zaprojektowane z myślą o przestrzeniach, w których architekci chcą wykorzystać duże elementy o płaskim wykończeniu, np. na lotniskach, dworcach kolejowych, stacjach metra, czy biurach. Warstwowa konstrukcja paneli, oparta na technologii zaczerpniętej z przemysłu lotniczego, zapewnia ich bezkonkurencyjną sztywność.

REKLAMA

Hunter Douglas zaprezentował nowe kompozytowe panele sufitowe XLnt z systemem swing-down. Warstwowa konstrukcja paneli, oparta na technologii zaczerpniętej z przemysłu lotniczego, zapewnia ich bezkonkurencyjną sztywność. W głównej mierze na ten efekt wpływa aluminiowa struktura plastra miodu we wnętrzu każdego z paneli. Nawet w przypadku największych dostępnych rozmiarów, sięgających 1,25 x 2,5 m, nie krzywią się one ani nie odkształcają. Architekci otrzymują więc nieograniczoną swobodę w projektowaniu bez obawy o wytrzymałość materiału.

Płaska powierzchnia paneli XLnt, w połączeniu z ich wymiarami oraz wąską spoiną na łączeniu, gwarantuje atrakcyjny wizualnie wygląd sufitu. Dzięki zintegrowanym zaczepom systemu swing-down, każdy z elementów sufitu jest łatwy do opuszczenia a instalatorzy i technicy mają prosty dostęp do przestrzeni powyżej sufitu. - Co więcej, panele opuszcza się wzdłuż dłuższej krawędzi, w ten sposób, że pozostają przyblokowane w otwartej pozycji – powiedział Martin van der Meijden, Menedżer Produktu ds. Sufitów w Hunter Douglas.

Panele sufitowe są dostępne w dwóch wariantach: gładkiej, trójwarstwowej kombinacji oraz perforowanej, czterowarstwowej wersji z wysoką wartością absorpcji dźwięku (αw 0,75). System swing-down pozwala w prosty sposób opuścić poszczególne panele. - Instalatorzy oraz technicy uzyskują w ten sposób łatwy dostęp do każdego miejsca powyżej sufitu - powiedział Martin van der Meijden.

Odpięcie małych uchwytów trwa tylko kilka sekund, podczas gdy płyta zawsze pozostaje bezpiecznie przymocowana. Panele opuszcza się wzdłuż dłuższej krawędzi, w ten sposób, że pozostają przyblokowane w otwartej pozycji - dodaje. Obydwa typy paneli posiadają klasyfikację reakcji na ogień euroklasa A2, co oznacza, że są odpowiednie do prawie każdego rodzaju montażu czy budynku. Wariant gładki jest klasyfikowany jako A2-s1 (wydzielanie dymu) oraz d0 (płonące krople). Z kolei panel akustyczny - A2-s2, d0.

Panel gładki składa się z trzech warstw: 0,95 mm blachy aluminiowej z przedniej części, aluminiowego plastra miodu oraz 0,5 mm blachy aluminiowej z tyłu. Grubość każdego panelu wynosi 2,5 cm. Akustyczna, perforowana wersja jest wykonana z czterech warstw, w środku dla dodatkowej absorpcji dźwięku umieszczono warstwę włókna szklanego. Wartość absorpcji dźwięku wynosi αw 0,75 i jest ona bezpośrednio związana z wysokim stopniem powierzchni otwartej paneli. Średnica otworu perforacji z przodu wynosi 1,5 mm, a odległość między otworami 3 mm. W rezultacie powierzchnia otwarta wynosi 22,7 proc. Otwory perforacji z tyłu panelu akustycznego posiadają średnicę 3 mm, odstępy pomiędzy nimi wynoszą 5 mm, a powierzchnia otwarta 35 proc.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY