REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo

www.kanlux.pl
×

Szukaj w serwisie

Wirtualna rewolucja

  • Autor: humanmag.pl
  • 28 paź 2016 12:43
Wirtualna rewolucja
fot. Fotolia

W dzisiejszych czasach cyfrowy i realny świat współistnieją i nieustannie się wzajemnie przenikają. Na wielu różnych płaszczyznach – społecznej, kulturowej, rozrywkowej, edukacyjnej czy biznesowej. I z dużą dozą prawdopodobieństwa można prognozować, że wraz z dynamicznym rozwojem nowych technologii będziemy znajdować coraz więcej obszarów, w których wirtualna rzeczywistość dopełni, ulepszy (lub nawet zastąpi) tę prawdziwą.

REKLAMA

Stać się integralną częścią cyfrowego świata można dzięki technologii rzeczywistości wirtualnej (Virtual Reality, czyli VR), która aktualnie bardzo szybko się rozwija. Podstawowym jej narzędziem są specjale gogle przenoszące użytkownika prosto do „wirtualu”.  Umożliwiają z nim  interakcję, dają złudzenie, że jest się jego częścią. Jak to działa? Otóż w goglach znajdują się ekrany, które –  dzięki temu, że są położone w małej odległości od gałek ocznych – zasłaniają użytkownikowi całe pole widzenia. Widzimy tylko generowany komputerowo świat. Ale to nie wszystko.  Dzięki wbudowanym w urządzenie żyroskopom ruchy głowy użytkownika przenoszone są do wirtualnej rzeczywistości. Gdy zastosuje się dodatkowo kontrolery ruchu ciała – można nie tylko rozglądać się po cyfrowym świecie, ale też się po nim poruszać i wykonywać różne czynności (np. machać mieczem grając w grę wideo).

W 2012 roku światu zostało pokazane urządzenie Oculus Rift, którego twórcy na serwisie crowdfundingowym Kickerstarter poszukiwali źródeł finansowania tego projektu. O tym jak bardzo był on perspektywiczny świadczy już sam fakt, że zebrali ok. 2,5 mln dolarów. W 2014 roku firmę Oculus VR kupił Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka widząc w technologii VR ogromny potencjał rozwojowy (zapłacił za nią już 2 mld dolarów). Nie tylko w przypadku segmentu gier. Zuckerberg wierzy, że wkrótce będzie ona naszą codziennością, tak jak stały się nią smartfony.  I że będziemy zakładać gogle, żeby zrobić zakupy i obejrzeć produkt, który nas interesuje z każdej strony, skonsultować się twarzą w twarz z lekarzem, zwiedzić muzeum czy odbyć kurs języka obcego. I wydaje się, że jego poglądy podziela konkurencja, która również opracowuje technologie przenoszące do wirtualnego świata i modele (także ekonomiczne) gogli VR.

Przeczytaj więcej: Dwa światy



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY