REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Architektura Śląska w oczach architektów z tego regionu

  • Autor: Emilia Wiśniewska, Propertydesign.pl
  • 11 maj 2015 14:33
Architektura Śląska w oczach architektów z tego regionu
Kolektyw Projektowy Musk

Architekci z Kolektywu Projektowego Musk w rozmowie z PropertyDesign.pl oceniają nowoczesną architekturę Sląska. Mówią także o szansach i barierach terenów poprzemysłowych w regionie.

REKLAMA

Z czego mogą być dumni Ślązacy jeśli chodzi o rozwój regionu?

Katarzyna Sąsiadek: Przede wszystkim z tego, że Śląsk zaczął się rozwijać w niewyobrażalnym tempie. Ciągle poszukuje nowego wizerunku i dynamicznie odpowiada na zmieniającą się sytuację. Bardzo dobrym przykładem są tutaj Katowice, które od czasu walki o Europejską Stolicę Kultury 2016 podjęły szereg działań, by umocnić pozycję stolicy województwa. Mimo tego, iż finalnie miasto przegrało konkurs, proces zmian wciąż trwa. Pojawiły się nowe inwestycje (np. Strefa Kultury), ciekawe inicjatywy (np. Medialab, Plac na Glanc). Do głosu doszli miejscy aktywiści, którzy systematycznie stymulują mieszkańców i przestrzeń publiczną.

Potencjał pokazują też inne śląskie miasta: Gliwice z klastrem branż kreatywnych czy Bytom, który powoli łamie stereotyp miejsca, do którego lepiej nie jechać.

Które projekty i realizacje ostatnich lat najbardziej uwidaczniają przemiany na Śląsku?

Józek Madej: Jest tego bardzo dużo... W Gliwicach zrealizowano doskonały projekt rewitalizacji zamkniętej w 1999 roku kopalni węgla kamiennego. Ta zrujnowana przestrzeń stała się prężnie działającym Centrum Edukacji i Biznesu, nazywanym „Nowe Gliwice”, przyciągając coraz to nowych inwestorów. Podobnym przykładem jest powstawanie Parku Naukowo-Technologicznego w Katowicach, na obszarach fabrycznych Porcelany Śląskiej czy Kopalnia Guido w Zabrzu. Ewidentnie wskazuje to na fakt, iż nowoczesna architektura i funkcje w przestrzeniach poprzemysłowych mogą się udać.

Znakiem czasu jest też Nowe Muzeum Śląskie, którego większa część znajduje się pod ziemią. Ta realizacja dała impuls do powstania Strefy Kultury. Tempo przemian podkręcają śląskie pracownie np. bytomskie biuro medusagroup, które od wielu lat wskazuje wzorce w architekturze. I wreszcie przestrzeń publiczna z prawdziwego zdarzenia – projekt w tyskich Paprocanach – to po prostu trzeba zobaczyć...

Nie możemy niestety zapominać o przemianach, z których dumni nie jesteśmy. Wyburzenie katowickiego dworca, Pałacu Ślubów czy bytomskiego kina Gloria pokazuje, że władze miast często nie doceniają możliwości, i dziedzictwa kulturowego naszego regionu. 

Czy architektura odgrywa bądź odegrała ważną rolę w postrzeganiu Śląska?

Weronika Kiersztejn: Architektura zawsze była kręgosłupem naszego regionu. Uwarunkowania geologiczne i historyczne dały jej wielowarstwowy wymiar. Kierunek jej rozwoju wyznaczał przemysł, co wiąże się z dużymi obszarami kopalnianymi i infrastrukturą towarzyszącą. O innowacyjnych, jak na tamte czasy, śląskich osiedlach robotniczych (takich jak Nikiszowiec, Kolonia Ficinus czy Kaufhaus) można dziś czytać w podręcznikach.

Od strony historycznej, istotnym stał się podział Górnego Śląska w latach 20-tych, ekonomicznie dość niszczący i terytorialnie absurdalny – architektonicznie okazał się bardzo ciekawy.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY