REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Architektura zawsze była kręgosłupem Śląska

  • Autor: Emilia Wiśniewska, Propertydesign.pl
  • 27 kwi 2015 09:59
Architektura zawsze była kręgosłupem Śląska
Architekci z kolektywu projektowego Musk

O projektach ważnych dla Śląska rozmawialiśmy z architektami z kolektywu projektowego Musk. Znakiem czasu według Katarzyny Sąsiadek, Weroniki Kiersztejn i Józka Madeja jest Nowe Muzeum Śląskie, ważne są także zrewitalizowane kopalnie: Guido czy Nowe Gliwice.

REKLAMA

- W Gliwicach zrealizowano doskonały projekt rewitalizacji zamkniętej w 1999 roku kopalni węgla kamiennego. Ta zrujnowana przestrzeń stała się prężnie działającym Centrum Edukacji i Biznesu, nazywanym „Nowe Gliwice”, przyciągając coraz to nowych inwestorów - mówi Katarzyna Sąsiadek z kolektywu projektowego Musk. Podobnym przykładem jest powstawanie Parku Naukowo-Technologicznego w Katowicach, na obszarach fabrycznych Porcelany Śląskiej czy Kopalnia Guido w Zabrzu. - Ewidentnie wskazuje to na fakt, iż nowoczesna architektura i funkcje w przestrzeniach poprzemysłowych mogą się udać - dodaje Sąsiadek.

Znakiem czasu jest też Nowe Muzeum Śląskie, którego większa część znajduje się pod ziemią. Ta realizacja dała impuls do powstania Strefy Kultury. - Tempo przemian podkręcają śląskie pracownie np. bytomskie biuro medusagroup, które od wielu lat wskazuje wzorce w architekturze. I wreszcie przestrzeń publiczna z prawdziwego zdarzenia – projekt w tyskich Paprocanach – to po prostu trzeba zobaczyć... - opowiada Katarzyna Sąsiadek.

Architekci nie mogą niestety zapomnieć i nie wskazać przemian, z których nie są dumni zarówno, jako Ślązacy, jak i architekci. Wyburzenie katowickiego dworca, Pałacu Ślubów czy bytomskiego kina Gloria pokazuje, że władze miast często nie doceniają możliwości, i dziedzictwa kulturowego regionu.

- Architektura zawsze była kręgosłupem naszego regionu. Uwarunkowania geologiczne i historyczne dały jej wielowarstwowy wymiar. Kierunek jej rozwoju wyznaczał przemysł, co wiąże się z dużymi obszarami kopalnianymi i infrastrukturą towarzyszącą - mówi Weronika Kiersztejn. - O innowacyjnych, jak na tamte czasy, śląskich osiedlach robotniczych (takich jak Nikiszowiec, Kolonia Ficinus czy Kaufhaus) można dziś czytać w podręcznikach - dodaje.

Józek Madej dodaje, że od strony historycznej, istotnym stał się podział Górnego Śląska w latach 20-tych, ekonomicznie dość niszczący i terytorialnie absurdalny – architektonicznie okazał się bardzo ciekawy.

- Dzięki temu mamy takie perełki jak katowicka moderna, budynek Urzędu Wojewódzkiego, czy Dom tekstylny projektu Mendelsohna w Gliwicach - mówi Józek Madej. Według niego na dzień dzisiejszy ważną rolę w postrzeganiu regionu odgrywa przede wszystkim tzw. „Śląska szkoła architektury”, której charakter stał się bardzo rozpoznawalny, a jej przedstawiciele promują nasz kraj również poza jego granicami.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY