REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Centra handlowe będą oferować "miks przeżyć"

  • Autor: Propertynews.pl
  • 30 kwi 2014 13:41
Centra handlowe będą oferować "miks przeżyć"
Dariusz Gocławski, architekt, pracownia A+D

- Przyszłość salonów sprzedaży to synergia świata realnego z wirtualnym, przy użyciu technologii - mówi architekt Dariusz Gocławski, z pracowni A+D. Wiele centrów handlowych w Polsce przechodzi remodeling. Zmieniają się też sklepy - ich wystrój, wyposażenie, a nawet funkcje. Jak będą wyglądały w przyszłości?

REKLAMA

Czy jako architekt, twórca projektów sklepów i showroomów zauważa Pan wpływ e-commerce na wygląd i funkcjonowanie placówek handlowych?

Tak. Moi klienci coraz częściej proszą o uwzględnienie w projektowanych sklepach miejsca, w którym konsument może "spotkać się" z e-twarzą marki. Jednak na razie takie ruchy podejmuje się średnio w co trzecim sklepie.

W 2/3 projektów sugeruję, lub nawet edukuję zarządy placówek handlowych, konieczność włączenia w projekt całego, "niewidzialnego" obszaru. Sklepy internetowe, wszelkie działania PR w sieci, portale opiniotwórcze, porównywarki cen, szybkość przepływu informacji, przychylne zdania blogerów itd. - to wszystko ma bowiem ogromny potencjał, ale też wpływ na markę i placówkę sprzedaży. Przekłada się to bezpośrednio na obroty firmy, popyt i podaż.

Co w takim razie należy uwzględnić w projekcie nowoczesnego sklepu?

W naszych projektach przykładamy szczególną wagę do łączenia funkcji sklepu realnego z wirtualnym. Uwzględniamy więc podobne rozwiązania stylistyczne w strefie realnej i wirtualnej: takie same kolory, układ produktów, opisy, infografikę czy nawigację. To powoduje, że konsument ma świadomość kontaktu z tą samą firmą, jakością i ofertą.

Jak te zmiany odbiją się w dłuższej perspektywie czasowej na funkcjonowanie centrów handlowych? Czy tradycyjne sklepy zastąpią showroomy?

W tym przypadku "dłuższa perspektywa" nastąpi już za 3-5 lat. Najprawdopodobniej współpraca sklepów realnych z wirtualnymi dojdzie do maksimum. Sieci wykorzystają telefony, skrzynki mailowe, radio czy telewizję, by przyciągnąć nasze zainteresowanie.

Przechodząc obok sklepu czy galerii, będziemy dostawać komunikaty: dźwiękowe, sms-owe, wyświetlane na GPS-ie, precyzyjnie skrojone na nasze potrzeby ogłoszenie reklamowe zachęcające do konkretnego zakupu.

Z kolei same centra handlowe będą oferować "miks przeżyć" z ofertą: maksymalnie atrakcyjny pakiet usług i atrakcji, które łączyć będą się z możliwie najbardziej prostym i intuicyjnym dostępem do usługi e-commerce. Nie będziemy mieć do czynienia z rewolucją. To będzie błyskawiczne ewolucja i synergia dwóch światów przy użyciu technologii.

Wspominał Pan o planach stworzenia e-centrum handlowego. Ze wszystkimi korzyściami, przeżyciami, jakie może ono zapewnić, jednocześnie z pominięciem parkingu. Może więc dzisiejsze centra jako miejsca handlu przestaną nam być w ogóle potrzebne?

Człowiek jest "zwierzęciem stadnym". Wspólnie ogląda mecze, chodzi na koncerty, biesiaduje. Ma potrzebę pokazania się, obserwacji, dowartościowania itp. Dodatkowo media pracują nad "spłaszczeniem" potrzeb i świadomości człowieka do poziomu mierzalnego, masowego i łatwego do manipulacji. Sądzę więc, że centra handlowe są i pozostaną dochodowe.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY