REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Czy design zabija ergonomię?

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 14 cze 2016 13:27
Czy design zabija ergonomię?
Maciej Żłobiński, fot. materiały prasowe

W wielu współczesnych biurach design przyćmił inne, o wiele istotniejsze aspekty tworzenia optymalnych warunków pracy biurowej, takie jak: ergonomia, funkcjonalność, psychologia pracy czy psychologia biznesu - twierdzi Maciej Żłobiński, wiceprezes Śląskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Ergonomicznego i właściciel firmy Activus.

REKLAMA

Ostatnie lata przyniosły wyraźny wzrost zainteresowania pracodawców jakością warunków pracy biurowej, ze szczególnym naciskiem na kreatywność i zadaniowość.

- Kreatywność miały pobudzać żywe kolory, niestandardowe rozwiązania (np. wprowadzenie takich elementów w przestrzeń biura jak ławki parkowe, hamaki, a nawet łodzie czy wagoniki kolejki górskiej). W zadaniowości, a więc przypisywaniu pracowników na bieżąco do różnych projektów, a niekiedy i do paru projektów równolegle, mają pomagać specjalne przygotowane miejsca dedykowane konkretnym potrzebom, a więc osobne przestrzenie wspomagające efekt synergii przy pracy zespołowej, osobne pokoje tzw. quiet room do indywidualnej pracy lub spotkań jeden-na-jeden, kiedy potrzebne są cisza i skupienie, „budki telefoniczne”, a więc wyizolowane optycznie i akustycznie miejsca do rozmów telefonicznych itp. - wspomina Żłobiński i nadmienia, że na podstawie jego obserwacji często... wylewano dziecko z kąpielą. - Ideę „hot desk” wprowadzano w firmach lub działach, gdzie zakres obowiązków pracowników zupełnie nie uzasadniał takiej organizacji pracy a jednocześnie pozbawiało to pracowników poczucia posiadania w firmie swojej własnej przestrzeni – czyli poczucia bezpieczeństwa - dodaje.

Ekspert zauważa inny poważny problem. - W wielu projektach współczesnych biur design kompletnie przyćmił inne, moim zdaniem o wiele istotniejsze aspekty tworzenia optymalnych warunków pracy biurowej, takie jak: ergonomia, funkcjonalność, psychologia pracy czy psychologia biznesu (np. psychologia sprzedaży w miejscu spotkania z klientem, czy psychologia zarządzania w projektowaniu miejsc pracy menedżerów) - podkreśla i dodaje, że choćby kwestia ergonomii – wiele tych „kreatywnych” i „designerskich” rozwiązań opiera się o meble i inne elementy wyposażenia wnętrz, które nie mają nawet podstawowej ergonomii i w ogóle lub częściowo nie spełniają  obowiązujących w Polsce przepisów BHP. - Tak jest w przypadku wprowadzenia do biur niektórych „kultowych” krzeseł o charakterze domowym czy foteli, których projekty powstały w czasach, kiedy jeszcze nikt nie myślał o zdrowiu pracowników biurowych - nadmienia.

Jako inne zagrożenie dla zdrowia pracowników wskazuje brak konsultacji w zakresie ergonomii przy tworzeniu miejsc pracy współużytkowanych przez wielu pracowników

- W „starej” koncepcji biura pan Kowalski miał swoje stałe miejsce pracy, a więc wystarczyło sobie raz wyregulować np. wysokość biurka oraz wszystkie parametry krzesła czy fotela biurowego (wysokość siedziska, odpowiednie ustawienie wysokości oparcia, siłę nacisku oparcia, a w bardziej zaawansowanych modelach także głębokość siedziska, głębokość wyprofilowania oparcia w części lędźwiowo-krzyżowej czy wysokość podłokietników) i już miał dobre warunki pracy z punktu widzenia ergonomii na długie lata. Tymczasem w nowoczesnych koncepcjach biura, albo przy pracy wielozmianowej, gdzie przy „hot deskach” i „touch downach” siadają różne osoby, przy zastosowaniu standardowych rozwiązań ergonomia pracy znacznie spada, bo pracownicy albo zapominają o zmianie tych ustawień, albo jest to zbyt czasochłonne i skomplikowane - wskazuje Żłobiński i dodaje, że w takiej sytuacji, jeśli pracodawcom zależy na zdrowych i efektywnych warunkach pracy, należy się skupić na takich meblach, które umożliwiają szybką czy wręcz automatyczną zmianę ustawień.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.