REKLAMA
PARTNERZY PORTALU Ecophon Forbo
×

Szukaj w serwisie

Dawno wyszliśmy z jaskini i architektura nie polega na zaprojektowaniu schronienia przed warunkami atmosferycznymi. Tworzymy przestrzeń, która na nas oddziałuje

  • Autor: PropertyDesign.pl / Anna Liszka
  • 08 lip 2019 13:03
Dawno wyszliśmy z jaskini i architektura nie polega na zaprojektowaniu schronienia przed warunkami atmosferycznymi. Tworzymy przestrzeń, która na nas oddziałuje
Aleksandra Chuchro, fot. Przemysław Kuciński

Wszechobecny pęd powoduje, że klient nie ma czasu na to, aby opowiedzieć o swoich potrzebach, a architekt nie ma czasu na to, żeby go wysłuchać, więc często działamy sztampowo. To błąd, który leży po dwóch stronach. Prowadzi to do niezadowolenia klienta i frustracji architekta - zauważa architekt Aleksandra Chuchro, właściciel firmy projektowej LIVIN, założycielka Świetlicy Architekta i Stowarzyszenia ŁAD. Ostatnio odkryła, że jest bardziej psychologiem architektury niż typowym architektem, bo skupia się głównie na potrzebach człowieka. Aby uciec od projektowania powtarzalnego, stworzyła proces D3, czyli: Dowiedz się, Doświadcz i Działaj. Zachęca on do świadomego projektowania w zgodzie z naturą człowieka. - Stworzyłam proces D3, bo intuicyjnie wiedziałam, że do każdego klienta należy podejść indywidualnie - podkreśla.

REKLAMA

Działa pani na rynku projektowym już 20 lat. Zakres projektów jest różnorodny poczynając od wnętrz poprzez bryły. Na koncie pracowni są projekty mieszkań, osiedli, hoteli a nawet szkół. Jak przez ten czas zmieniło się pani podejście do projektowania? Wiem, że po latach praktyki zdecydowała się pani na ciekawy proces projektowania, który nie tylko wdrożyła w pracowni, ale też prowadzi z niego warsztaty?

Nie jestem tylko teoretykiem, ale też praktykiem. Lubię coś dotknąć, coś sprawdzić, poczuć. Będąc czynnym architektem w pewnym momencie wpadłam niestety w wir projektowania powtarzalnego, niemal taśmowego, z którego sama nie byłam zadowolona i doszłam do wniosku, że nie chcę tak dłużej prowadzić pracowni. Zrobiłam wtedy zawodowy rachunek sumienia. Poszukałam odpowiedzi na pytanie: co jest dla mnie ważne? Okazało się, że człowiek i jego emocje. I wtedy powstał proces D3, czyli: Dowiedz się, Doświadcz i Działaj. Zachęca on do świadomego projektowania w zgodzie z naturą człowieka. Żyjemy w coraz bardziej sterylnym świecie. Coraz mniej doświadczamy sensorycznie, mniej dotykamy i słyszymy, bo skupiamy się na obrazie – przekazie wizualnym. Staliśmy się też obojętni na zapachy.

Stworzyłam proces D3, bo intuicyjnie wiedziałam, że do każdego klienta należy podejść indywidualnie. Mechanizm jakim jest proces D3 już na samym początku pokazał mi, że wybory i decyzje klienta od razu mogą być trafne i ostateczne. Zanim zaczęłam pracę według procesu D3 zdarzało się, że klienci często zmieniali zdanie i nie byli pewni swoich decyzji. My jako projektanci też długo szukaliśmy właściwych rozwiązań. Teraz jest inaczej. Doświadczanie sensoryczne jest przygodą, ale i odkryciem upodobań klienta. Z zasłoniętymi oczami staram się pokazać to, czego zwykle nie zauważamy. Na wizualizacji projekt może wyglądać super, ale w rzeczywistości nie zawsze wnętrze będzie miało dobrą energię i wywoływało oczekiwane przez klienta emocje.

Po przejściu tego procesu klient dokładnie wie, czego chce i co istotne: dlaczego tak chce. Ma większą świadomość jak chce urządzić swoje wnętrze, a ja wiem po co i do czego mu ta przestrzeń jest potrzebna - czy oczekuje np. superdesignu, a funkcja jest mniej ważna czy zupełnie odwrotnie. Każdy ma inny kod sensoryczny w sobie, inny odbiór emocjonalny - jeśli dokonamy diagnozy to projektowanie okazuje się łatwe. Dzięki procesowi D3 projektowanie nabrało też dla mnie dodatkowego sensu. Wreszcie robię to co lubię.

Jak reagują pani klienci na ten sensoryczny proces?

Zawsze jest to sporym, ale pozytywnym zaskoczeniem. Zmysły, emocje mogą dla niektórych kojarzyć się z pewnym "szamanizmem". Najbardziej otwarci na proces D3 są klienci z pokolenia millenialsów. Starsze pokolenie podchodziło do tego procesu sceptycznie, ważniejszy był dla nich np. budżet od emocji. Ale gdy okazuje się, że można połączyć emocje i rozsądny budżet to zaczynają współpracować.


DO POBRANIA





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.