REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Ich pasją są wzory!

  • Autor: Propertydesign.pl
  • 06 cze 2016 12:07
Ich pasją są wzory!
Duet designerek Longstory, fot. materiały prasowe

Najpierw pojawił się pomysł na ręcznie drukowane szale, który przekształcił się w projektowanie wzorów do nanoszenia na różne podłoża z wykorzystaniem różnych metod. W planach - ekspansja wzorów na ceramikę. O początkach współpracy, inspiracjach i samych projektach opowiadają designerki Longstory: Agnieszka Pasierska i Magda Paszewska.

REKLAMA

Co spowodowało, że połączyły Panie siły i zaczęły pracować razem? Jaka jest historia duetu i nazwy Longstory?

Magda Paszewska: W momencie naszego pierwszego spotkania pracowałam jako art directorka w agencji reklamowej, a Agnieszka zajmowała się grafiką wydawniczą i rozkręcała swoją pracownię sitodruku. Szukałam wtedy miejsca, gdzie mogłabym realizować swoje pomysły i tak trafiłam do pracowni Agnieszki. Na początku każda realizowała tam swoje projekty, ale obserwowałyśmy nawzajem swoje poczynania. Najbardziej podobało nam się to, czym nasze  prace się różniły, pomyślałyśmy, że razem mogłybyśmy stworzyć coś ciekawego. Pretekstem do wspólnej pracy był pomysł na ręcznie drukowane szale. Pomysł na nazwę podrzuciła nam znajoma, chciałyśmy produkować szale za którymi będzie stała jakaś historia.

Skąd pomysł z szalami?

Agnieszka Pasierska: Chciałyśmy projektować i produkować – robić coś w całości „ od A do Z”, a szale są właśnie taką formą, która nam na to pozwalała. Był to pretekst do przetestowania całego procesu – od projektu do gotowego produktu.

Czy za waszymi szalami stała jakaś szczególna koncepcja?

MP: Naszym założeniem było to, że chcemy stworzyć produkt, który ma swoją historię. Ważne było dla nas, by było wiadomo jak został wyprodukowany, z jakiego materiału i nie chodziło tylko o rodzaj tkaniny, ale także miejsce gdzie został stworzony, przez kogo, nawet nadruk miał być nośnikiem pewnej historii. Po jakimś czasie doszłyśmy do momentu, w którym stwierdziłyśmy, że chcemy więcej, a produkowanie na własną rękę pochłania czas, który możemy spożytkować poznając nowe techniki i technologie produkcyjne czy projektując nowe wzory.

Czyli od szali się zaczęło, a teraz zajmujecie się… jak to określić?

AP:  Jesteśmy specyficznie sprofilowanym studiem projektowym, w którym zajmujemy się głównie projektowaniem wzorów do nanoszenia na różne podłoża z wykorzystaniem różnych metod. Tym sposobem możemy wprowadzać więcej naszych pomysłów w życie. Równolegle pracujemy też nad własnymi projektami, ale możemy je traktować bardziej jako pole badawcze, a nie produkt, który powinien się sprzedać.

Jak opiszą Panie swój styl?

MP: Lubimy mocne, konkretne wzory! Początkowo projektowałyśmy wzory z myślą o technice sitodruku, gdzie każdy kolor drukuje się osobno, z nowej matrycy. To wpłynęło  mocno na nasze myślenie o projektowaniu. Dlatego mimo, że nasze wzory sprawiają wrażenie bardzo kolorowych, składają się często wyłącznie z dwóch-trzech kolorów oraz kombinacji ich nakładania.

Mimo charakterystycznego stylu, nasze projekty cechują się sporą różnorodnością, znajdzie się więc chyba coś i dla miłośników koloru i dla tych, którzy wolą bardziej stonowane rozwiązania.



Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY