Idea smart city, odzysk materiałów i zrównoważony rozwój. Czym jest ProperGate - aplikacja, która buduje wieżowce?



PropertyDesign.pl - 08-02-2019 09:00


Podczas ubiegłorocznej edycji Property Forum odbył się pierwszy w historii konkurs PropTech Festival dedykowany technologicznym start-upom związanym z branżą budowlaną. Laureatem plebiscytu została firma ProperGate tworząca aplikację usprawniającą proces budowy wielkich inwestycji. Jak wygląda zaufanie do start-upów w Polsce? Jakie są główne problemy podczas realizacji wielkich projektów? Oraz jak będzie wyglądać przyszłość technologii? O to zapytaliśmy założycieli ProperGate: Annę Walkowską, Rafała Grudnia i Roberta Grudnia.

Jak zrodził się pomysł na stworzenie technologii ProperGate?

Robert Grudzień: Pomysł zrodził się podczas pracy w firmie HB Reavis, która realizuje projekt Varso Place. Jeszcze przed budową kompleksu, w trakcie jego planowania, postawiono nacisk na dobrze poprowadzoną logistykę. W związku z tym, że na rynku nie było żadnego spełniającego oczekiwania oprogramowania, które wsparłoby digitalizację i optymalizację procesów budowlanych związanych z dostawami, mój szef dał zielone światło do stworzenia własnego oprogramowania wspomagającego. Razem z Rafałem postanowiliśmy wypełnić tę lukę. I tak powstał prototyp rozwiązania ProperGate.

Technologia dopiero się rozwija. Gdzie wykorzystywane jest dziś rozwiązanie, które proponujecie?

Anna Walkowska: Prototyp wykorzystywany jest na razie tylko przy budowie Varso. Od początku 2017 roku pracujemy nad zupełnie nowym oprogramowaniem – ProperGate. Doszliśmy do wniosku, że warto byłoby stworzyć takie rozwiązanie dla innych generalnych wykonawców i inwestorów. Zaczęliśmy rozmawiać z największymi firmami budowlanymi i deweloperami na polskim rynku, ale też z przedsiębiorstwami z Kanady, Francji, Belgii, Niemiec i Austrii. System tworzymy w oparciu o feedback i doświadczenie z wdrożonego prototypu. W listopadzie ukończyliśmy wersję gotową do wdrożenia i jesteśmy gotowi na pilotaże. Nad rozwojem ProperGate będziemy pracować przez kolejnych kilka lat. Aplikację będziemy dostosowywać do nowych technologii i tego, jak zmieniają się procesy realizacji projektów budowlanych. W tej chwili skupiamy się na budowach wieżowców, biurowców i budynków mieszkalnych, ale będziemy też rozszerzać działalność na stadiony, szpitale i inne duże projekty kubaturowe.

Czyli jest duże zainteresowanie?

Rafał Grudzień: Tak, obserwujemy bardzo duże zainteresowanie na rynku europejskim. Za granicą jest zdecydowanie większe zainteresowanie wdrożeniem naszego produktu niż w Polsce. Bardzo dużo daje nam współpraca w ramach BESIX Group, dzięki której mamy możliwość poznania procesów przy budowie najwyższych projektów na świecie oraz możliwości zaimplementowania naszego systemu na budowach rozpoczynających się w 2019 roku w Dubaju, Brukseli czy Maroko.

Robert Grudzień: Dużo zapytań mamy również w zakresie logistyki dla budownictwa liniowego, które ma zupełnie inną charakterystykę. Ono też jest w naszych zainteresowaniach i chcielibyśmy w przyszłości dać możliwość wykorzystania naszego systemu firmom, które realizują inwestycje kubaturowe i liniowe w ramach tej samej grupy kapitałowej.

Jaką rolę w projekcie ProperGate pełni każdy z was?

Robert Grudzień: Jestem inżynierem i znam problemy tej branży od podszewki, z których głównym jest ogromne zacofanie cyfrowe. To bardzo konserwatywna branża. Technologię w tym przypadku trzeba dostroić do użytkowników. Trzeba przeanalizować szereg scenariuszy, które na budowie notorycznie się wydarzają, w różnych konfiguracjach. Moje doświadczenie i wiedza na temat procesu budowlanego bardzo się przydaje.

Anna Walkowska: Odpowiadam za technologię i przetłumaczenie języka wymagań biznesowych na technologiczny, a także za prototypowanie aplikacji, testowanie, pilnowanie programistów. Najprościej to ujmując, tworzę rozwiązania dla problemów, które opisuje Robert. Wszyscy we trójkę zajmujemy się też sprzedażą i promocją naszego produktu. Rozmawiamy z naszymi potencjalnymi klientami i zdobywamy od nich opinie na temat naszego systemu i jego przydatności.

Oczywiście jest też kwestia tego, czy dana firma jest gotowa do podejmowania ryzyka pracy ze start-upem. A my z kolei nie możemy sobie pozwolić na nieodpłatną współpracę, bo nie mamy finansowania z funduszu inwestycyjnego, chcemy rosnąć organicznie. Za to niektóre firmy, takie jak BESIX Group, chcą inwestować od razu, dzięki czemu cały czas rośniemy.

Rafał Grudzień: Jako prezes zarządzam spółką i dbam o realizację jej strategii. Z wykształcenia jestem mechatronikiem, mam doświadczenie w projektowaniu systemów sterowania itp. Oprócz tego zajmuje się również kontaktem z klientami i nadzorowaniem bardziej operacyjnych spraw.

Jaką widzicie przyszłość dla swojego produktu?

Rafał Grudzień: Chcemy, aby nasz produkt miał coraz większą wartość dla naszych użytkowników. Musimy iść z duchem zmian i  rozszerzać nasze porfolio. Mamy wiele pomysłów i parterów do tego, aby adresować co raz to szersze wyzwania.

Rafał Grudzień: Mamy ambicję udoskonalić logistykę budowlaną, która jest bardzo pomijana i niedoceniona. Produktywność na placu budowy jest bardzo niska. Poprawnie poprowadzona logistyka może przynieść 10-15 proc. zwiększenia produktywności całej budowy, a to przekłada się na duże pieniądze w całej inwestycji.

Anna Walkowska: Zaczynamy na etapie budowy, ale chcemy zapoczątkować rozwijającą się świadomość inwestora dotyczącą potrzeby stosowania wysoko rozwiniętego BIM-u. On pomaga nie tylko na etapie projektowania, ale też na etapie prowadzenia budowy i użytkowania obiektu. Chcemy dążyć do idei smart city!

Robert Grudzień: Naszym marzeniem jest budować logistykę w miastach w skali makro. Obecnie każda budowa jest rozpatrywana jednostkowo, ma swoje pozwolenia. Chcielibyśmy wspomóc miasta w zarządzaniu tym wszystkim, zbudowaniu czegoś na kształt wspólnoty, usprawnieniu dostaw na wszystkie budowy i jednocześnie zminimalizowaniu problemów dla mieszkańców.

Anna Walkowska: Zależy nam również na tym, aby zminimalizować odpady z budowy. Chcemy, aby w Polsce budowało się mniej inwazyjnie względem środowiska. Dziś budownictwo jest branżą o najbardziej destrukcyjnym wpływie na środowisko, co chcielibyśmy zmienić. Mamy do czynienia z bardzo małym odsetkiem odzysku materiałów z budowy. Za granicą rozebrany budynek wykorzystuje się na potrzeby m.in. produkcji betonu, aby go wykorzystać podczas budowy kolejnego obiektu. Musimy zmienić pierwotne procesy, a ProperGate ma właśnie takie ambicje. Dając narzędzie do robienia małych kroków, można dojść do większego celu.

Kooperacja z inwestorem już działa. Chcecie współpracować również z władzami miast?

Anna Walkowska: Nie da się tego uniknąć. To nie jest interes jednej firmy, tu chodzi o dobro i rozwój całego miasta. Jest to wsparcie dla tzw. smart city, dzięki temu miasto szybciej, łatwiej i bardziej ekologicznie będzie się rozbudowywało.

Podpisaliście już jakieś umowy przedwstępne?

Rafał Grudzień: Mamy podpisane trzy listy intencyjne z inwestorami w Polsce. Czekamy na pozwolenia na budowę.

Zapytam was jako ekspertów: jak będą się zmieniać technologie związane z rynkiem nieruchomości? Co nowego się pojawia w Stanach, w Dubaju?

Anna Walkowska: Szeroko pojęta prefabrykacja, scanningi laserowe 3D i 4D, które umożliwiają wykrycie nieprawidłowości na bardzo wczesnym etapie budowy – to już się dzieje. Wprowadzane są rozwiązania precyzyjnie monitorujące pracę i obecność pracowników na budowie, z nastawieniem na BHP.

Robert Grudzień: Dużym problemem teraz jest brak wykwalifikowanych pracowników, w związku z czym technologia będzie się rozwijała tak, aby osoby z małym doświadczeniem były w stanie zrealizować projekt budowlany.

Anna Walkowska: Wprowadzane są rozwiązania monitorujące obecność pracowników na budowie, ale nie pod względem jakości ich pracy, ale pod kątem stosowania się do zasad BHP.

Robert Grudzień: Branża budowlana w Polsce nie ufa start-upom, co jest zupełną odwrotnością sytuacji w krajach zachodnich. Tam eksperymentowanie to inwestycja. Zachód chwali się współpracą ze start-upami, my, Polacy boimy się zaryzykować. Jesteśmy niestety bardzo zachowawczy. A niepotrzebnie.

Jak nagroda Proptech wpłynie na wasza działalność? Otworzyła wam jakieś nowe drzwi?

Anna Walkowska: To super uczucie być docenionym przez branżę, a nie przez start-upy. To jest swego rodzaju feedback, mówiący, że faktycznie jesteśmy potrzebni. Firmy, które są naszymi potencjalnymi odbiorcami, widzą, że wypełniamy pewną lukę. Powinniście kontynuować takie konkursy, to świetna inicjatywa.

Rafał Grudzień: Choć zaliczamy się do tzw. sektora construction, to doceniła nas branża nieruchomości. Byliśmy bardzo zaskoczeni!

Robert Grudzień: Dzięki tej nagrodzie możemy również pracować w Business Linku, w bardzo komfortowych warunkach w centrum miasta. To super nagroda.