REKLAMA
PARTNER PORTALU Forbo
×

Szukaj w serwisie

Każdy etap projektowania jest pełen rozterek

  • Autor: PropertyDesign.pl
  • 30 maj 2017 15:22
Każdy etap projektowania jest pełen rozterek
Grzegorz Wit, projektant firmy Paged

Gdy faza wstępna zostanie dopięta na ostatni guzik, czas przystąpić do właściwego procesu projektowego. Co jest największym wyzwaniem na tym etapie? O tym mówi Grzegorz Wit, projektant firmy Paged.

REKLAMA

- Ważny jest początek. Obserwacja otoczenia. Idea. Znalezienie dobrego punktu zaczepienia, który może zaowocować jakąś inspiracją, wizją. Taki, powiedzmy, „pomysł w zalążku” uruchamia proces, który podzieliłbym na kilka etapów: brief, czyli zestaw informacji użytecznych w procesie tworzenia, prezentacja projektów oraz casting, przekazanie dokumentacji i założeń do działu technologiczno-konstrukcyjnego oraz finalnie modelowanie wzoru i jego ocena - uważa Grzegorz Wit, projektant firmy Paged.

Jak zaznacza: na każdym z tych etapów pojawiają się różnego rodzaju rozterki i inne wyzwania, którym trzeba sprostać. Aby dotrzeć do ostatniego punktu, projekt musi zdobyć przede wszystkim akceptację, posiadać odpowiednie walory funkcjonalno-użytkowe, krótko mówiąc, powinien spełnić oczekiwania zleceniodawcy.

- Mając gotowy do przekazania, ciekawy i atrakcyjny – w moim zamierzeniu – finalny produkt, przychodzi pora na konfrontację z zespołem wdrożeniowym. W skład takiego zespołu wchodzą konstruktorzy i technolodzy. Podczas omawiania i definiowania założeń projektowych często powstają rozbieżności w formułowaniu rozwiązań technologicznych - dodaje projektant.

Przedstawiciel firmy Paged mówi, że znaczący wpływ na pierwotną wizję projektu ma forsowanie przez każdego z członków zespołu własnych koncepcji konstrukcyjnych, które w efekcie końcowym mogą doprowadzić do znacznych zmian formy. Nie bez znaczenia jest również optymalizacja projektu pod kątem kosztów produkcji i w tym miejscu każdy projektant powinien dostać wsparcie zespołu wdrożeniowego.

- Prawdziwym wyzwaniem dla mnie jest doprowadzenie do konsensusu i zakończenie tego procesu poprzez uzyskanie zamierzonego wcześniej efektu, czyli zachowanie możliwie jak najmniej zmienionego „zalążka pomysłu” - dodaje w rozmowie z portalem Biznesmeblowy.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!


Rekomendowane dla Ciebie





REKLAMA

LUDZIE Z BRANŻY