Koncepty gastronomiczne w centrach handlowych muszą zaskakiwać. Ważny jest też design i technologie



PropertyDesign.pl - 09-09-2019 09:00


Jak obecnie zmieniające się oczekiwania klientów wpływają na projektowanie stref gastronomicznych w centach handlowych? Jak duże znaczenie ma design w strefach food courtów? W którą stronę może ewoluować projektowanie stref gastronomicznych? O tym rozmawiamy z Wojciech Knawą, członkiem zarządu EPP odpowiedzialnym za zarządzanie nieruchomościami.

Jak obecnie zmieniające się oczekiwania klientów wpływają na projektowanie stref gastronomicznych w centach handlowych?

Sytuacja majątkowa Polaków jest coraz lepsza, co przekłada się bezpośrednio na liczbę posiłków spożywanych poza domem, a tym samym na rozwój rynku gastronomicznego w Polsce. Centra handlowe dostrzegają ten trend, dlatego rośnie w nich udział oferty restauracyjnej i rozrywkowej. W galeriach EPP w Polsce stanowi ona około 16 proc. powierzchni, a ta liczba sukcesywnie wzrasta. W naszej nowo otwartej Galerii Młociny, która jest najnowocześniejszym centrum handlowym w Warszawie i wyprzedza trendy, aż 20 proc. powierzchni stanowi przestrzeń gastronomiczna i rozrywkowa.

Wspomina pan, że Galeria Młociny należy do jednych z najnowocześniejszych centrów handlowych. Na co postawiliście w strefie restauracyjnej? Jak chcecie przyciągnąć do niej warszawiaków?

Strefa restauracyjna jest tutaj zupełnie wyjątkowa. Została ona podzielona na strefy funkcjonalne, które charakteryzuje unikalny klimat miejsca. Znajdują się tutaj m.in. przytulne kafejki, food trucki oraz liczne restauracje, serwujące jedzenie również na zewnętrznym zielonym tarasie. Tym, co zaskakuje, poza samą ofertą, jest jej architektura nawiązująca do lokalnych tradycji Bielan – jak industrialna Hala Hutnik, czy przestrzeń na Dechach. Naszym głównym założeniem było uzyskanie unikalnej atmosfery miejsca, która będzie przyciągać okolicznych mieszkańców i sprawi, że będą chcieli oni zostać w niej na dłużej. W czasach, kiedy zakupy można zrobić bez wychodzenia z domu, centra handlowe stają się miejscem, w których można ciekawie spędzić czas, korzystając z oferty rozrywki i gastronomii, a przy okazji zrobić zakupy.

Na ile w takim projekcie jest ważna architektura i design?

W kreowaniu pozytywnych doświadczeń klientów bardzo ważna jest architektura, tworząca indywidualny rys miejsca i jego unikalną atmosferę, która sprawi, że klienci będą chcieli tu wracać. Istotne w uzyskaniu tego efektu są dbałość o detal, klimatyczne oświetlenie, materiały, które zapewnią odpowiednią akustykę i sprawią, że miejsce nabiera właściwego klimatu.

Można zauważyć wyraźny trend rosnącego udziału strefy gastronomicznej w nowych galeriach handlowych. Co natomiast z istniejącymi już od kilku lat galeriami?

Istniejące galerie handlowe również go dostrzegają i stawiają na modernizację i przebudowę, by odpowiadać na potrzeby klienta, którego styl życia bardzo się zmienił na przestrzeni lat. Poszukuje on obecnie przede wszystkim miejsc oferujących doskonałą jakość zarówno jedzenia, jak i przestrzeni. Przykładem udanej modernizacji strefy F&B jest nasz Pasaż Grunwaldzki we Wrocławiu. W centrum postawiliśmy przede wszystkim na lokalność i podkreślenie historii Wrocławia, nawiązując między innymi do dawnego handlu na Placu Grunwaldzkim.

Z jaką pracownią architektoniczną pracowaliście przy tym wrocławskim projekcie? Na co ciekawego postawili architekci?

Pomogła nam lokalna pracownia architektoniczna – MIXD. W nowej Foodstacji powstało siedem stref klimatycznych, każda nieszablonowa. Całość nawiązuje do estetyki lat 90. i pozwala odwiedzającym poczuć klimat tamtych lat. Specjalnie zaprojektowane strefy – Jubilatka, Hit 91, Odra Bar, Biblioteka, czy Kids Play – zaskakują niestandardowym designem. Znalazła się tutaj między innymi żółta nyska, która pełni rozmaite funkcje – od strefy zabaw po kabinę do rozmów. Z kolei zawieszone na ścianach kajaki podkreślają charakter Odra Baru. Innymi niezwykłymi elementami są lustrzany sufit oraz ściana złożona z 27 retro telewizorów. Nie mogło również zabraknąć kultowych automatów do gier z lat 90. To wszystko sprawia, że Foodstacja jest często odwiedzana przez młodych ludzi, oczekujących unikalnego designu, który staje się tłem do popularnych selfie.

A czy istnieje uniwersalny przepis na sukces stref F&B w centrach handlowych?

Nie ma uniwersalnego konceptu F&B, który przyciąga klientów. W EPP stawiamy przede wszystkim na indywidualność i zastosowanie zaskakujących elementów wyposażenia wnętrz. W galeriach, o których wspominałem, czyli Galerii Młociny i Pasażu Grunwaldzkim, koncepty food courtów są zupełnie różne, jednak łączy je nawiązanie do lokalnego charakteru miejsca, inspiracje modnymi obecnie posiłkami street food, niezobowiązująca atmosfera oraz industrialna architektura. W obu tych projektach w przestrzeń restauracyjną wprowadzone zostały stare auta, które mają przypominać miejskie food trucki. W nawiązaniu do historii i cech miejsca pomagają nam lokalne pracownie architektoniczne. Widzimy, że te założenia się sprawdzają i coraz więcej klientów w naszych galeriach odwiedza je właśnie ze względu na wyjątkową strefę F&B.

Jak duże znaczenie ma design w strefach food courtów i jak się zmieniła jego rola na przestrzeni lat?

Współcześnie wygląd stref gastronomicznych w galeriach ma kluczowe znaczenie. Wyjątkowy design strefy restauracyjnej sprawia, że jest ona odwiedzana nie tylko przy okazji zakupów, ale staje się oddzielną, samodzielną destynacją. Ma być przede wszystkim klimatycznie a charakter miejsca, poza detalami i materiałami, kreuje odpowiednie oświetlenie. Dobrze zaprojektowane oświetlenie pełni wiele funkcji – pomaga wyeksponować walory jedzenia, pozwala na wydzielenie stref funkcjonalnych oraz zapewnia przyjazną atmosferę. Klienci odwiedzjący centra handlowe poszukują unikalnych wrażeń i jeśli są one pozytywne, to oznacza, że nasz cel został osiągnięty. Obecnie założeniem powstawania galerii jest tworzenie trzeciego miejsca do życia poza pracą i domem. Galeria ma zatem dostarczać ciekawej rozrywki, gastronomii i zakupów. Stąd coraz większy nacisk w naszych obiektach kładziemy na rozwój nietuzinkowej oferty restauracyjnej. W galeriach starszych generacji bardziej niż wystrój liczyła się oferta, a klienci chcieli przede wszystkim zjeść szybko i tanio. Jednak w Polsce, na przestrzeni ostatnich lat, widoczny jest rosnący trend jedzenia poza domem, a poza samą ofertą coraz bardziej liczy się klimat miejsca, który bez wątpienia tworzy architektura.

W którą stronę może ewoluować projektowanie stref gastronomicznych? Jak może wyglądać food court przyszłości?

Kierunek rozwoju stref gastronomicznych wyznaczać będzie przede wszystkim styl życia młodych pokoleń, dla których korzystanie z usług gastronomicznych stało się sposobem na spędzanie czasu. Młodzi ludzie szczególnie cenią również połączenie stref coworkingowych z restauracjami i rozrywką. Szukają nietuzinkowej kuchni, nie boją się egzotycznych smaków, chcą jeść zdrowe posiłki przygotowane na miejscu. Doceniają również zaskakujące elementy designu, chętnie jedzą wspólnie przy dużych stołach, a korzystanie z nowych technologii jest dla nich codziennością. W związku z tym koncepty gastronomiczne w centrach handlowych przyszłości będą przede wszystkim zaskakujące, oparte na świeżych składnikach i przyrządzaniu posiłków na miejscu, a zamawianie jedzenia będzie możliwe w sposób interaktywny.